10 stycznia 2017

Żegnaj 2016 - Witaj 2017 - czyli retrospekcja i planowanie

STOP
i
START
w jednym



 
To raczej Kwiecień-plecień słynie z tego, że przeplata trochę zimy trochę lata.
Natomiast w moim przypadku będzie to Styczeń z bardzo prostego a wręcz prozaicznego powodu. W zeszłym roku miałam bardzo dużo tak zwanych innych obowiązków przez co musiałam ograniczyć moje blogowanie. Mimo wszystko, to że nie blogowałam nie oznaczało wcale, że nie czytałam. Czytałam i to całkiem sporo, ponadto uczestniczyłam w kilku wyzwaniach czytelniczych z których mam zamiar się jak najszybciej wytłumaczyć.

Dlatego właśnie STYCZEŃ 2017 będzie w tym roku takim moim kwietniem co przeplata ale nie trochę zimy, trochę lata. W Styczniu będę przeplatać to co aktualne czyli pojawią się nowe wyzwania, nowe recenzje i nowe projekty na zmianę z tym co powinnam zamknąć w Grudniu 2016.

Z przyjemnością zatem przedstawiam Wam moje ambitne plany, z których będę się sukcesywnie wywiązywać w tym nowym 2017 roku.
 

STOP
RETROSPEKCJA
Czyli przegląd roku 2016
 


Jak widać mam z czego się tłumaczyć i dlatego w styczniu 2017 będę często wracać do roku 2016 żeby go definitywnie zamknąć.

Miałam tę przyjemność że zostałam OBDAROWANA przez Ejotka INDYWIDUALNYM wyzwaniem czytelniczym, z którego natychmiast się wywiązałam ale niestety nie miałam sposobności się jeszcze tym pochwalić. Dlatego z przyjemnością to uczynię żeby nie tylko wywiązać się z niego ale i liczyć na następne :-)
Ejotek też zaproponowała blogerom w zeszłym roku inne wyzwanie - MINI czelendż, w którym z przyjemnością uczestniczyłam ale niestety z recenzjami dosłownie w biegu i na ostatnią chwilę zdążyłm. Mam nadzieję teraz w styczniu ładnie to podsumować i pochwalić się osiągnięciami.
 
Pojawi się też moja opowieść o BOOK TOUR, bowiem odwiedziło mnie aż 5 cudownych książek w ciągu całego poprzedniego roku. Z przyjemnością zatem zaprezentuję Wam każdą książkę która miałam przyjemność gościć w moim domu.
Na podsumowanie opowieści o BOOK TOUR zaplanowałam wysłać w Polskę, jedną z moich ulubionych książek, zatem zapraszam zaglądajcie do mnie.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
 
START
PLANOWANIE
Czyli moje nowe pomysły na 2017 rok
 
 
W Styczniu 2017 zaczęłam klika NOWYCH edycji moich już ulubionych wyzwań, o których z przyjemnością będę opowiadać sukcesywnie:
 
1. Wyzwanie "Pod hasłem" u EJOTKA
 
2. Wyzwanie "Gra w kolory III" u MAGDALENARDO
3. Wyzwanie "Grunt to okładka" u SYLWIA
 
4. "Wyzwanie MINI czelendż 2017 też u EJOTKA
 
5. Wyzwanie "Cztery pory roku" też u MAGDALENARDO
 
6. "Wyzwanie "DUBLOWANIE" też u EJOTKA
 












Z przyjemnością też wypatrzyłam wyzwaniowe NOWOŚCI, przynajmniej dla mnie są to nowości bo jeszcze w nich nie uczestniczyłam, zatem do grona wyzwań na ten rok dołączają:

7. Wyzwanie "ŁÓW SŁÓW" w Szponach literek

8. Wyzwanie "Z półki" u Dzosefinn











~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 

NIE MOGĘ
 też zapomnieć o MOICH
AUTORSKICH WYZWANIACH


 Postanowiłam reaktywować moje uśpione autorkie wyzwanie czytelnicze oraz w konsekwencji moich różnych przygód z poprzedniego roku pojawiły się DWA nowe wyzwania. Zatem:
 
 
1. Reaktywuję moję autorskie wyzwanie "JOANNA" w którym to czytam książki napisane przez JOANNĘ, bądź z JOANNĄ w tytule.
Żeby było ciekawiej dodałam nowy punkt do tego wyzwania, czyli JOANNA jako ewidentnie główna bohaterka.
Zatem "JOANNĘ" czas zaczać:
- JOANNA jako autorka książki,
- JOANNA w tytule książki,
- JOANNA jako ewidentnie główna postać książki.
 
 
 
2. Jak już wspomniałam na początku tego posta w zeszłym roku miałam tę przyjemność, że odwiedziło mnie aż 5 podróżujących książek.
Zainspirowana tą wspaniałą formą czytania postanowiłam zorganizować swoje BOOK TOUR. Zatem po zakończeniu roku 2016 i zaprezentowaniu co miałam sposobność w ten sposób przeczytać, z przyjemnością zaproponuję swoje wyzwanie - KSIĄŻKĄ WĘDRUJĄCA, bowiem zwiedzić Polskę jest jej "Przedostatnim marzeniem"
 
 
 
 
3. Po trzecie i najprzyjemniejsze! Uruchamiam wyzwanie - czytam książki polskiego autora, ponieważ BARDZO długo zaniedbywałam nasz rodzimy rynek.
 
Postanowiłam sobie że muszę koniecznie to nadrobić, ale takim motywującym bodźcem było spotkanie z Panią Magdaleną Witkiewicz.
Miałam tą ogromną przyjemność spotkać się z Panią Magdaleną już dwukrotnie:
PIERWSZY raz podczas PIERWSZEJ edycji SZKOŁY ŻON - stąd to zdjęcie,
DRUGI raz na spotkaniu w naszej Bibliotece.
 
Na obu spotkaniach wzbogaciłam się oczywiście w powieści Pani  Magdaleny Witkiewicz i teraz mam zamiar je wszystkie dosłownie pochłonąć.
 
Dokładnie rok temu pierwszy raz trzymałam w ręku książkę "SZKOŁA ŻON" Pani Magdaleny Witkiewicz, potem miałam przyjemność uczestniczyć w PIERWSZEJ edycji Szkoły żon w Elblągu.
 
Teraz zamierzam to uczcić wyzwaniem - Czytam książki polskich autorów - i w roli głównej obsadzam właśnie Panią Magdalenę Witkiewcz



 
Można pomyśleć że oszalałam ale bo ubogim roku 2016 mam tyle energii i planów, że musiałam to jakoś zmaterializować.
Teraz pozostaje mi tylko przyjemność z wykonywania postawionych sobie zadań.
 
Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana
 

17 komentarzy:

  1. Bardzo żywiołowy ten post :) życzę ci aby wszystkie twoje plany zostały wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) i potwierdzam energia mnie rozpiera :-)

      Usuń
  2. gratuluję aktywności i życzę wielu przygód czytelniczych w tym roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-) to była prawdziwa przyjemność:-)

      Usuń
  3. Życzę realizacji planów :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie to wszystko pięknie się łączy (-: Joanna jako bohaterka występuje w powieści M. Witkiewicz "Ballada o ciotce Matyldzie" (-: Poza tym jeszcze "Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosna" K. Bulicz-Kasprzak, "Dziewczyna z Ajutthai" A. Walczak-Chojeckiej (przy okazji zaliczysz Pod hasłem u ejotka :D), "Pośród żółtych płatków róż" G. Gargaś i "Zanim zrozumiem" M. Mroczkowskiej.
    Z kolei wśród nowszych pozycji napisanych przez Joanny kojarzą mi się "Kocha, lubi, szpieguje" Joanny Szarańskiej (tom 2 serii "Kalina w malinach, pierwszy nosił tytuł "I że ci nie odpuszczę") oraz "Nefrytowa szpilka" Joanny Miszczuk (-:
    Życzę Ci wielu wspaniałych chwil z książką (-:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam że u Matyldy jest Joanna - właśnie kupiłam te książkę na ostatnim spotkaniu z Panią Magdaleną Witkiewicz. Dziękuje Tobie bardzo za cudowne podpowiedzi i już sobie je zapisałam. Dziękuję i zapraszam

      Usuń
  5. Wow!
    Gratuluję Ci serdecznie sukcesów roku 2016 :) Cierpliwie czekam na rozliczenie :)
    Życzę też powodzenia z planami na 2017 - bogate są, nie powiem :D
    I jak dużo ejotka w wyzwaniach :) Super :)

    Łów słów Ci się spodoba - brałam udział w 2016 :)
    A z półki robię sobie sama :) bez wyzwań.

    Jeju jak zazdroszczę Ci spotkania z Magdą W. - głównie z uwagi na Szkołę żon, bo normalnie to spotykam ją co roku na targach :)

    Je generalnie czytam dużo polskich i też w tym roku zamierzam przeczytać kolejne "marzenia" :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, dziękuję bardzo!
      Tak przyznaję spotkanie z Panią Magdaleno to była prawdziwa przyjemność a wspólna dyskusja na temat książek i nie tylko jej autorstwa to już była wisienka na torciku :-)

      Usuń
    2. Ja uwielbiam te spotkania, choć tylko na targach :) Cieszę się, że i Ty miałaś okazję poznać autorkę na żywo :)

      Ogromnie bije od Ciebie pęd do czytania, do zabawy, do akcji - widać niezwykłą siłę, naładowanie i chęci :)

      Usuń
  6. Podziwiam Cię, że bierzesz udział w tylu akcjach blogowych - ja nigdy nie mam do tego głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zmobilizowałam się bo poprzedni rok miałam bardzo ubogi i ciągle mi czasu brakowało :-)

      Usuń
  7. Powodzenia w realizacji planów :))!

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę zatem powodzenia w spełnianiu ambitnych planów! :)
    Ja akurat tez biorę udział w wyzwaniu "Czytam bo polskie" organizowanym przez Kasię z Poligonu Domowego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za treściwe odwiedziny :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...