4 stycznia 2018

Serie i smutne podsumowanie

Poprzedni rok niestety nie była dla mnie łaskawy pod względem dostępności czasu dla książek i przyjemności z ich czytania.
Najlepszym dowodem niech będzie na to poniższe zestawieni SAG i SERII wydawniczych, które zaczęłam czytać.

Od zawsze lubiłam czytać Sagi i różne serie wydawnicze, ale niestety z różnych powodów w zeszłym roku większości z nich nie ukończyłam.
Zatem rok 2018 ustanawiam rokiem ratowania honoru i swojej pasji.

Poniżej przedstawiam Wam zestawienie serii które zaczęłam i oczywiście nie ukończyłam.
Zatem mam teraz cały rok żeby zamknąć wszystkie zaczęte poniżej serie.

SERIE – w trakcie:

1.     „Endgame” James Frey, Nils Johnson-Shelton
1.1.       Wezwanie - opublikowana
1.2.       Klucz niebios
1.3.       Reguły gry

2.     „Stacja Jagodno” Karolina Wilczyńska
2.1.       „Zaplątana miłość” - opublikowana
2.2.       „Marzenia szyte na miarę”
2.3.       „Po nitce do szczęścia”
2.4.       „Serce z bibuły”
2.5.       „Życie jak malowane”

3.     „JOANNA CHYŁKA” Remigiusz Mróz
3.1.       „Kasacja” - opublikowana
3.2.       „Zaginięcie” - opublikowana
3.3.       „Rewizja” opublikowana
3.4.       „Immunitet” opublikowana
3.5.       „Inwigilacja” opublikowana
3.6.       „Oskarżenie”

4.     „Dziedzictwo von Becków” Joanna Jax
4.1.       „Dziedzictwo von Becków” opublikowana
4.2.       „Piętno von Becków”

5.     „Malownicze” Magdalena Kordel”
5.1.       „Wymarzony dom” opublikowana
5.2.       „Wymarzony czas” opublikowana
5.3.       „Tajemnica Bzów”
5.4.       „Nadzieje i marzenia”

6.     „Natalii 5” Olga Rudnicka
6.1.       Natalii 5 opublikowana
6.2.       Drugi przekręt Natalii,
6.3.       Do trzech razy Natalii

7.     „Stulecie Winnych” Ałbena Grabowska
7.1.       Stulecie Winnych. Ci którzy przeżyli opublikowana
7.2.       Stulecie Winnych. Ci którzy walczyli
7.3.       Stulecie Winnych. Ci którzy wierzyli

8.     „Matki, żony, czarownice” Joanna Miszczuk
8.1.       Matki, żony, czarownice
8.2.       Zalotnice i wiedźmy
8.3.       Córki swoich matek

9.     „Czary codzienności” Agnieszka Krawczyk
9.1.       Siostry opublikowana
9.2.       Przyjaciele i rywale opublikowana
9.3.       Słoneczna przystań

10.     „PARABELLUM” Remigiusz Mróz
10.1.       Prędkość ucieczki
10.2.       Horyzont zdarzeń
10.3.       Głębia osobliwości

11.     „Trylogia z Komisarzem Forstem” Remigiusz Mróz:
11.1.       Ekspozycja opublikowana
11.2.       Przewieszenie opublikowana
11.3.       Trawers
11.4.       Deniwelacja 

12.  “Rodzina Morelandów” Candace Camp
12.1.    “Nawiedzony dwór” opublikowana
12.2.    “Czarny brylant”
12.3.    “Rodowa klątwa”
12.4.    “Fałszywa guwernantka”

13.  „Kane i Abel” Jeffrey Archer
13.1.    Kane i Abel opublikowana
13.2.    Córka marnotrawna
13.3.    Czy powiemy Pani Prezydent

14.  „Cukiernia pod Amorem” Małgorzata Gutowska – Adamczyk
14.1.    „Zajezierscy”
14.2.    „Cieślakowie”
14.3.    „Hryciowie”



Na szczęście mam też kilka serii które udało mi się ukończyć:

SERIE – zakończone:


1.    „Trylogia czasu” Kerstin Gier
1.1.       „Czerwień Rubinu”
1.2.       „Błękit szafiru”
1.3.       „Zieleń szmaragdu”

2.    „Szkoła żon” Magdalena Witkiewicz
2.1.       „Szkoła żon”
2.2.       „Pensjonat marzeń”

3.    „ANGELFALL” Susan Ee
3.1.       Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata,
3.2.       Angelfall. Penryn i świat po,
3.3.       Angelfall. Penryn i świat po.

4.    „Ludzie z Innhaug” Anne karin Elstad
4.1.       Oline,
4.2.       Magret,
4.3.       Nowe życie
4.4.       Pojednanie u końca drogi

5.    „Vianne Rocher” Joanne Harris
5.1.       Czekolada
5.2.       Rubinowe czółenka

5.3.       Brzoskwinie dla księdza proboszcza


Życzę sobie aby ten rok był dla mnie bardziej czytelniczy niż poprzedni. 
Z takim pozytywnym nastawieniem do nie go podchodzę i życzę samej sobie 
powodzenia.
Trzymajcie kciuki!

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana


31 grudnia 2017

"Czarna madonna" Remigiusz Mróz

"Czarna madonna" Remigiusz Mróz

Tytuł: "CZARNA MADONNA"
Autor: Remigiusz Mróz


Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 19 lipca 2017 r.

Liczba stron: 460




Moja ocena 6/10






"Czarna Madonna" autorstwa pana Remigiusza Mroza to książka, która chodziła mi po głowie przez ostatnie pół roku. Przyczyniła się z pewnością do tego jej nietypowa kampania reklamująca nową powieść tego autora, ale dla mnie głównie intrygujący był jej wygląd. W momencie, kiedy tylko zobaczyłam przepiękną czerwoną okładkę wiedziałam, że musze tę książkę mieć w swojej biblioteczce. Bez względu na jej treść, chociaż nie do końca w ciemno no bo to przecież książka Pana Mroza, przystąpiłam do przedpremierowych zakupów.

„Czarna Madonna” zaczyna się od tajemniczego wypadku lotniczego, otóż Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych znika z radarów, a kontakt z pilotem utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 pasażerów i jedną z nich była narzeczona Filipa, głównego bohatera.
Łączność powraca po jakimś czasie, ale niestety sygnały dochodzą prawie jednocześnie z bardzo odległych zakątków świata. Filip w trosce o los narzeczonej, oczywiście zaczyna zastanawiać się nad sytuacją Boeinga i łączy fakty z tym co i jemu osobiście się zaczyna niespodziewanie przytrafiać.
"Czarna madonna" Remigiusz MrózSkąd zbieżność sytuacji Boeinga 747 i katastrofy Air Japan 123 sprzed lat?
Dlaczego na pokładzie obu tych samolotów znajdował się wizerunek Czarnej Madonny?
Czy pasażerów obu maszyn czeka ten sam los?
No i co z tym wszystkim wspólnego ma Filip były duchowny, który dla miłości zrzucił sutannę.

Podeszłam do tej książki z ogromną rezerwą, ponieważ zanim do niej usiadłam to nasłuchałam się różnych opinii. Ponadto nie zachęcała mnie też przynależność jej do horroru, czyli gatunku, za którym delikatnie rzecz ujmując nie przepadam. Mimo wszystko postanowiłam w końcu przekonać się osobiście i myślę, że to było najlepsze co mogłam zrobić.

Przyznaję, że początkowo nie zapałałam sympatią do bohaterów tej powieści, zwłaszcza do lekko zmanierowanej i ogromnie mnie irytującej narzeczonej Filipa. Natomiast ku mojemu zdziwieniu sytuacja Boeinga i powiązanie go z Air Japan naprawdę zainteresowało mnie tak bardzo, że w końcu książka nabrała wigoru. Nie odebrałam jej jednak jako horroru co mnie osobiście akurat ucieszyło, bo niestety nie przepadam za tym gatunkiem literackim. Potraktowałam ją raczej jako wciągającą sensacje o charakterze religijnym.
No i właśnie ta część religijna oparta na opętaniach i egzorcyzmach trochę mnie …. no właśnie sama nie wiem co, czy znudziła, czy zawiodła czy po prostu to nie moja bajka. Ciężko jest mi się zdecydować, ponieważ bardziej skupiłam się na tej sensacyjnej części, do której przyzwyczaił mnie Pan Mróz w innych powieściach, a tą religijną część potraktowałam jako tło powieści.

Może dlatego tez nie czuję, żeby książką mnie zawiodła, jak twierdzi większość zasłyszanych przeze mnie opinii, wręcz przeciwnie historia obu samolotów mnie wciągnęła. Nie zmieniam też zdania na temat twórczości Pana Remigiusza Mroza i nadal pozostaję jego fanką. Z taką tylko różnicą, że innego jego powieści pochłonęły mnie bez reszty a „Czarna Madonna” po prostu wciągnęła na tylko że nie zauważyłam, kiedy doczytałam się do jej końca.

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana





Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem" - 14
- "Gra w kolory" - CZERWONY
- "Z półki",
- "Wyzwanie czytelnicze 2017"
- "Czytelnicze Igrzyska 2017"




29 listopada 2017

"INWIGILACJA" Remigiusz Mróz

"INWIGILACJA" Remigiusz Mróz

Tytuł: "INWIGILACJA"
Autor: Remigiusz Mróz

Seria: Joanna Chyłka
Tom nr 5

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 15 marca 2017 r.

Liczba stron: 592



Moja ocena 9/10



No tak przecież widziałam, że tak będzie, skończyłam czytać czwarty tom z serii i oczywiście pomyślałam, zerknę tylko n a pierwsze zdanie w następnej części. Nikomu kto tu zagląda chyba nie muszę tłumaczyć jak skończyło się to moje zerkanie. 

"Inwigilacja" Remigiusza Mroza to już piąty tom z mojej ulubionej serii z Joanną Chyłką, ale z nowym tematem przewodnim. Tym razem autor wpasował swoją powieść w aktualny niestety temat, jakim jest obecnie terroryzm i od samego początku rzuca czytelnika na głęboką wodę.
W jednym z warszawskich osiedli pojawia się chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu. Co prawda posługuje się inną tożsamością i twierdzi uparcie, że nie zna zaginionego, to jednak rodzice rozpoznają w nim swojego syna.
"INWIGILACJA" Remigiusz MrózTo niestety nie jest jedyny problem tego chłopaka, bowiem po przejściu na islam i powrocie do Polski automatycznie staje się numerem jeden do inwigilacji przez służby rządowe. Natomiast gdy zostają mu postawione zarzuty, że planuje zamach terrorystyczny zwraca się do jednej możliwej osoby, którą jest oczywiście Joanna Chyłka. 
Jego wybór pada na prawniczkę tylko i wyłącznie dlatego, że zasłynęła już z obrony przedstawiciela mniejszości czyli pewnego Roma. Sama zainteresowana mimo że najczęściej decyduje się sprawy z góry już przegrane tylko po to by pokazać innym na co ją stać, to tym razem ma pewne wątpliwości.
Jak zwykle jednak podejmuję kontrowersyjną decyzję ale tym razem niestety będzie ona brzemienna w skutkach i to niestety bezpośrednio dla niej.

Po ostatnim czwartym tomie i jego klimacie w kręgach władzy przyszedł czas na inny z tematów, który utrzymują się niestety w czołówce wiadomości ostatnimi czasy. Mam tu na myśli niestety terroryzm, inwigilację oraz kolejny trudny wybór dobra publicznego nad dobrem mniej popularnej jednostki oraz słuszności w kontrolowaniu jej.
Oczywiście powieść wciągnęła mnie i przeciągnęła błyskawicznie po wszystkich jej zawiłościach, niedomówieniach, kolejnych zwrotach akcji, by na samym końcu sparaliżować jednym jedynym wydarzeniem.
Sama sprawa nie tylko zawiła i wyłaniająca wiele wątków, ale i bardzo emocjonalna, a zakończenie oczywiście paraliżujące. Pan Remigiusz Mróz co prawda już zdążył mnie przyzwyczaić do takich zakończeń to mimo wszystko tego się nie spodziewałam.
Polecam gorąco!


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana


Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Gra w kolory" - szary
- "Z półki",
- "Wyzwanie czytelnicze 2017"
- "Czytelnicze Igrzyska 2017" (45)" 


No i z oczywistych poniżej jeden z wielu cytatów które utkwił mi najbardziej w pamięci podczas czytania "Inwigilacja":
"Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko."



"INWIGILACJA" Remigiusz Mróz

28 listopada 2017

"Immunitet" Remigiusz Mróz

"Immunitet" Remigiusz Mróz
Tytuł: "IMMUNITET"
Autor: Remigiusz Mróz

Seria: Joanna Chyłka
Tom nr 4

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 31 sierpnia 2016 r.

Liczba stron: 648



Moja ocena 9/10


Tak przyznaję, że nie spodziewałam się tego co zastałam w poprzednim tomie tej serii, a nawet powiem więcej miałam ochotę napisać do autora. Napisać oczywiście z pretensją, bo życie Joanny pobiegło w najmniej oczekiwanym przeze mnie kierunku. Nie napisałam jednak bo stwierdziłam, że obojgu zarówno Joannie Chyłce jak i jej autorki dam jeszcze jedną szansę. Poszłam do księgarni i kupiłam "Immunitet" czyli czwarty tom z serii Joanna Chyła no i to było najlepsze co mogłam zrobić.

"immunitet" jak sam tytuł wskazuje będzie oscylował wokół kręgów władzy. Najmłodszemu sędziemu Trybunału Konstytucyjnego zostaje postawione oskarżenie o zabójstwo człowieka. Teoretycznie oskarżonego nic nie łączy z ofiarą, a nawet dzieli bowiem pochodzą z innego miasta i nigdy się nie spotkali. Niestety wszystkie dowody świadczą przeciwko sędziemu, a prokuratura zaczyna zabiegać o uchylenie immunitetu.
Oskarżony zwraca się o pomoc do koleżanki ze studiów i tak wkracza do akcji Joanna Chyłka oraz spekulacje czy winny jest na pewno winny, czy to spisek na szczytach władzy, a może jakaś polityczna zemsta. Na domiar złego nagle ktoś znika, tropy zaczynają prowadzić do miejsca gdzie raczej prawo nie istnieje, a Joanna nie tylko walczy o klienta ale przede wszystkim o siebie. Powracają bowiem demony z przeszłości, a choroba alkoholowa raczej w tym wszystkim nie pomaga.

"Immunitet" Remigiusz Mróz

Sięgając po immunitet zastanawiałam się czy nie przedobrzę, bo ile można tego Mroza czytać, ale i na to znalazłam złoty środek. Ponieważ mimo wszystko bardzo odpowiada mi styl tego autora postanowiłam, że zanim sięgnę po jego kolejną książkę zrobię sobie przerwę czytając innego autora. I to był idealny sposób na mnie, by nie znudzić się a nawet więcej, by nadal czytać z wielkim zainteresowaniem dalsze losy Joanny.
Zatem mój sposób na Mroza w duecie z jego kunsztem literackim sprawiają, że w moim przypadku sprawdza się to znakomicie. i dlatego teraz pławię się w coraz większej przyjemności bycia fanką Pan Remigiusza i jego głównej (w tej serii) bohaterki Joanny.

Reasumując po raz kolejny jestem na tak.
Książka wciągnęła mnie tak bardzo, że oczywiście zarwałam dwie noce, bo nie mogłam się od niej oderwać. Napisana jak zawsze bardzo dynamicznie i z błyskawicznymi zwrotami akcji, które sprawiły że nie tylko się nie nudziłam ale wręcz przeciwnie. Dzieje się naprawdę dużo i intensywnie co mnie osobiście bardzo odpowiada no i jak to u Mroza specyficzne zakończenie. Takich fanów tej serii jak ja chyba nie muszę zbytnio przekonywać, dodam tylko że ten tom pochłonął mnie tak samo mocno jak pierwsza i niepowtarzalna cześć - Kasacja. Nowym czytelnikom natomiast radzę by zaczęli koniecznie od pierwsze części. Bowiem wbrew obiegowej opinii jaką usłyszałam w pewne sieci księgarni od Pani sprzedawczyni, że każda cześć jest o czym innym i można ją czytać oddzielnie polecam całą serię od początku i po kolei. Dodam tylko że akurat był w promocji czwarty tom - i pewnie stąd ta opinia.

Immunitet sprawił, że w końcu zrozumiałam dlaczego Joanna tak a nie inaczej postępowała w Rewizji, Polubiłam tę postać jeszcze bardziej mimo wszystkich jej wad, a Pan Remigiusz ponownie się zrehabilitował. Ponadto dodatkowej atrakcji powieści też dodał odrobinkę inny charakter tego tomu, bowiem autor przybliżył jej bieg do naszych kręgów władzy co sprawiło, że seria nabrała nowego blasku i rumieńców.
Pan Remigiusz Mróz ponownie zaskakuje, Joanna Chyłka znowu zadziwia, a ja nadal czytam z zapartym tchem pomimo już czwartego tomu serii.
Polecam zdecydowanie!


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana


Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Gra w kolory" - szary
- "Z półki",
- "Zatytułuj się" - I
- "Wyzwanie czytelnicze 2017"
- "Czytelnicze Igrzyska 2017" (45)" 


No i z oczywistych poniżej jeden z wielu cytatów które utkwił mi najbardziej w pamięci podczas czytania "Immunitet":
"Wiesz, jak to mówią - pytania są dla nas ciężarem, ale odpowiedzi więzieniem, do którego sami się wtrącamy."



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...