1 czerwca 2018

"100 książek na 100-lecie" w Bookieciarni


DZISIAJ 
ruszamy z nowym wydarzeniem:
"100 książek na 100-lecie"

Święto odzyskania niepodległości przez Polskę było i jest dla mnie najważniejszym naszym świętem narodowym . Przyznaję, ze święto uchwalenia Konstytucji 3 Maja też jest ważne, ale mimo wszystko dla mnie na pierwszym miejscu jest to pierwsze właśnie. 
Obawiam się ze ten mój światopogląd to pewnego rodzaju sprawka mojego Dziadka :-)

W tym roku obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę  i z tej okazji w naszym Kraju odbywają się róże ciekawe wydarzenia upamiętniające pojawienie się Polski na mapach świata.
Po szczegóły odsyłam was do: www.niepodlegla.gov.pl 

www.niepodlegla.gov.pl

W związku z powyższym Bookieciarnia również postanowiła przyłączyć się do świętowania i tak powstało nasze wydarzenie "100 książek na 100-lecie".

ZASADY:
 Z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, Bookieciarnia ma zamiar przeczytać 100 książek tylko POLSKICH autorów do końca tego roku. Wybór lektury jest dowolny, a jedynym warunkiem jest tylko to, że autorka lub autor musi być Polką/Polakiem ze względu na nasze narodowe święto. 
WYNIKI:
O swoich osiągnięciach oraz liczeniu poszczególnych przeczytanych książek będziemy donosić regularnie na Fanpage’u Bookiecierni oraz tutaj na blogu.

Z ogromną przyjemnością też donoszę, że właśnie nasze wyzwanie zostało oficjalnie WPISANE w kalendarz wydarzeń na www.niepodlegla.gov.pl , zapraszam i podaję link:


Inicjatywa Bookieciarnia idealnie wpisuje się w obchody 100-lecia Naszego Narodowego Święta odzyskanie przez Polskę Niepodległości
"100 książek na 100-lecie" - trzymajcie kciuki   


W związku z powyższym ogłaszam oficjalny START wydarzenia
1. "Dom na Zanzibarze" Dorota Katende - Zaczytana Joana

Systematycznie będę donosić jaki jest aktualny stan licznika i zapraszam do zabawy.

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana



28 kwietnia 2018

"Malowany welon" William Somerset Maugham


PRZEPRASZAM !!!!!!!!!!!!!!!
Kombinowałam coś z telefonu z nową aplikacją i tak nabałaganiłam sobie na Blogu.
Mam nadzieję , ze już ogarnęłam technologię i więcej takich niespodzianek nie będzie.

Do zobaczenia
Zaczytana Joana

23 kwietnia 2018

Światowy Dzień Książki w Bookieciarni odrobinkę inaczej


Światowy Dzień Książki

Dzisiaj Światowy Dzień Książki, ale Bookieciarnia świętowała już od piątku!

Przypomnijmy tylko, że Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich.

Zaczęłyśmy zatem już w piątek w Domu Inspiracji, może mało literacko, bo od obchodzenia „Wieczoru Hiszpańskiego”. Zanim jednak o nim opowiem to dodam tylko, że wieczór ten zainspirował mnie do podsumowania mojego hiszpańskiego czytelnictwa – a o nim na najbliższej Bookieciarni.
Mamy piątek 20.04 zbliża się godzina 18-sta i do Domku Inspiracji schodzą się miłośniczki Hiszpanii. Całe spotkanie poprowadzi Marzena, która nie tylko ukochała ten kraj, ale również w nim zamieszkała.

Dzisiaj już wiem, że nie można lepiej zacząć weekendu niż wspólnie z Zakręconą w Hiszpanii Marzeną.
Jej malownicze opowieści sprawiły, że na ul. LECHA u Nudoodporne zagościła Hiszpania i nawet słońce świeciło nam z hiszpańskim żarem roztaczając atmosferę winem i oliwkami pachnącą. Chrupiące bułeczki maczane w pysznej oliwie zabrały nas w cudowną podróż po smakach Hiszpanii. No a ta szynka! - kiedyś czytałam, że żeby zrozumieć fenomen hiszpańskich szynek trzeba po prostu ich skosztować - w piątek to zrozumiałam bo posmakowałam. 
To był magiczny wieczór w cudownym towarzystwie.

Opowieści Marzeny krążyły głównie wokół kuchni i kulinarnych zwyczajów jej hiszpańskich przyjaciół. Mimo wszystko dla nas, uczestniczek tego spotkania to była cudownie magiczna podróż, pachnąca i smakująca winem, oliwkami oraz oliwą z chrupiącymi bułeczki. Przeżycia niepowtarzalne!


Po tak uroczym spotkaniu na drugi dzień w sobotę, czekała nas nie lada grata - WYMIENIALNIA książek w miejskiej bibliotece.
Dwa razy do roku mamy tę przyjemność uczestniczyć w organizowanej przez naszą bibliotekę wymianie książek. 
W tym roku spotkała nas jednak cudowna niespodzianka, ponieważ wymienialnia nie trwała tylko w sobotę, jak co roku to bywało. Teraz mamy do dyspozycji, aż 3 dni: sobotę, wtorek i czwartek.

Oczywiście ja pobiegła od razy pierwszego dnia i to już samego rana, bo nie mogłam się doczekać. Zabrałam ze sobą swoje propozycje książkowe i na dzień dobry spotkała mnie miła niespodzianka. Pani przyjmująca książki dla wymieniali bardzo mi podziękowała za wyjątkowe pozycje i dodatkowo jeszcze upewniła się czy na pewno chcę je oddać. Ucieszyły mnie te słowa bardzo, bo do końca nie byłam pewna czy moje propozycja książkowe będą odpowiednie. Na szczęście okazała się że nawet bardzo, zatem pozostało mi tylko delektować się buszowanie po wystawionych książkach w wymienialni.
Nikogo chyba nie zdziwi jeśli dodam tylko tak na marginesie, że oczywiście w czwartek wybieram się jeszcze raz - tak na zamknięcie wymienialni. 

Niedziela w tym uroczym weekendzie też okazała się niesamowita bo zaczęła się od inspirującej wycieczki po zazielenionych już Kaszubach, a skończyła przy stole z podsumowaniem zielonych książek.

Zbliża się koniec mojego zielonego miesiąca i powoli przymierzam się do zamknięcia go w komentarzach i podsumowaniach. Zasiadłam zatem do przyjemnej pracy w towarzystwie moich książek i hiszpańskiego wina z piątkowego wieczorku. Przyznaję że idzie mi świetnie i mam na myśli nie tylko komentowanie przeczytanych powieści, ale również rozsmakowywanie się w winie i wspominanie wspaniałego piątkowego wieczoru w towarzystwie Zakręconej w Hiszpanii Marzenie.

Jak widzicie mój Światowy Dzień Książki zaczął się w tym roku nieco wcześniej i z odrobiną odmienności.


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana



11 kwietnia 2018

BOOKIECIARNIA - pierwsze spotkanie


BOOKIECIARNIA




BOOKIECIARNIA

Pierwsze spotkania 
już za nami!


Ochłonęłam już trochę po ogromnej euforii wywołanej tym niesamowitym PIERWSZYM spotkaniem BOOKIECIARNI, dlatego teraz już na spokojnie mogę zdać relacje jak cudownie było!

Odrobinka historii na początek.
Zaczęło się zupełnie niewinnie, bowiem od spotkania dwóch Pań: Kasi i Asi w niesamowitym miejscu w naszym mieście, którym jest KOBIECIARNIA - Dom Inspiracji.
Rozmowa ze mną bardzo często kończy się tematem książek, zatem i tym razem nikogo to nie zdziwiło. Różnica polegała tylko na tym, że teraz zaowocowała konkretnymi decyzjami.
Plan był jeden - WYMIENIALNIA książek, bowiem do Kobiecierni - Domu Inspiracji, przybywają Panie na różne warsztaty oraz inspiracyjne spotkania. Dlatego to miejsce wydawało się wręcz idealne na regał z książkami służący do wymiany ich pomiędzy sobą.
Miałyśmy rację co do miejsca, ale sama wymienialnia książek stała się niewystarczającym pomysłem i tak po kilku wymianach zdań powstała BOOKIECIARNIA :-)

Pierwsze spotkanie odbyło się w poprzednią środę 04.04.2018 r. i było bardzo energetyczne!
Regał na książki nie dojechał, ale piękny stół godnie go zastąpił na premierowym spotkaniu.
Wymienialnia książek już na dzień dobry wzbogaciła się w różnego rodzaju pozycje:
- książki - obyczajowe, historyczne, kryminały, sensacje, romanse, poradniki - dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Pozycje były zarówno nowe jak i po przejściach, autorów polskich i zagranicznych.
- audiobooki,
- czasopisma: "Fanbook", "KSIĄŻKI-Magazyn do czytania".

Zanim spotkanie zdążyło wystartować oficjalnie już przy stole z książkami rozgorzały energiczne rozmowy na temat przeczytanych i polecanych pozycji.
Ja miałam przyjemność poprowadzić premierowy odcinek BOOKIECIARNI i  dlatego do stołu z książkami podeszłam dopiero po zakończeniu spotkania. Nie miało to jednak najmniejszego znaczenia, ponieważ znalazłam dwie książki, które uradowały moje serce :-).

BOOKIECIARNIA wystartowała i zapowiedziała urocze plany.
Po pierwsze mamy zamiar spotykać się w każdą pierwszą środę miesiąca i nie tylko rozmawiać o książkach, ale również organizować wyzwania czytelnicze i spotkania z autorami.
Jak wspomniałam będzie to pierwsza środa, zatem aż prosi się by na początku ogłosić NOWOŚCI wydawnicze, których możemy spodziewać się w danym miesiącu.

Jednym z punktów były zatem właśnie nowości na Kwiecień 2018 i z przyjemnością donoszę, że jedna z nich od razu doczekała się swojego wyzwania. Nazwałyśmy to wyzwanie: "Książka na kozetce",
czyli wybieramy jedną książkę, którą będziemy omawiać na kolejnym spotkaniu BOOKIECIARNI.
Na naszej kozetce wylądowała nowość z kwietnia - pierwszy tom nowej serii Pani Agnieszki Krawczyk pod tytułem:
"Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą".

Premierowa Bookieciarnia była bardzo energetyczna i odbywała się w cudownej atmosferze. Każdy z uczestników nie tylko przyniósł książki na wymianę, ale również ciekawe i wesołe opowieści. 
Wspaniale było spotkać się z osobami z którymi dzielę pasję czytelniczą i praktycznie moglibyśmy porozumiewać się bez słów. Mimo wszystko i na szczęście, słowa wręcz uciekały nam z ust, bo każdy miał coś ciekawe do opowiedzenia, a atmosfera sama cudownie się rozwijała.
Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania :-)


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




"Kim byłbym bez Ciebie”
                   – niesamowite spotkanie Czytanego z Czytającym!


TCZEW - Fabryka Sztuk

Tczew - Fabryka Sztuk


5 kwietnia 2018

BOOKIECIARNIA - Czas start - Premierowe spotkanie 04.04.2018

BOOKIECIARNIA

Marzenia się spełniają :-)

BOOKIECIARNIA wystartowała!
Premierowe spotkanie odbyło się dzisiaj 04.04.2018

Wieczór był Wspaniały i nawet pogoda nam dopisała.
Słoneczko zachęcająco wpadało przez okno Bookieciarni kiedy pojawili się pierwsi goście.

Razem z gośćmi przywędrowały książki, a Bookieciarnia przywitała Wszystkich aromatem kawy i słodkościami.

Pasjonujące rozmowy zaczynały się już od samych drzwi natomiast wrażenie pojawienia się raju na ziemi narastało.

Urocze miejsce wypełnione książkami i radością ze spotkanie Czytanego z Czytającym.

No bo "Kim byłbym bez Ciebie" 


Wspaniale było poprowadzić PREMIEROWE spotkanie w Bookieciarni.
Cudownie było podyskutować z ludźmi z którymi rozumiałam się praktycznie bez słów.










Niesamowite spotkanie Czytanego z Czytającym, bo przecież "Kim byłbym bez Ciebie".


Pozdrawiam Serdecznie
Zaczytana Joana






1 kwietnia 2018

SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika Rzepiela

SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika RzepielaTytuł: "DWÓR W CZARTOROWICZACH"
Autor: Monika Rzepiela

Seria: SAGA POLSKA
Tom nr 1

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 13 września 2017

Liczba stron: 304



Moja ocena 6/10




Wystarczyło słowo SAGA i wiedziałam że jest już po mnie. Nie jest wielką tajemnicą jak bardzo lubię czytać sagi czy serie wydawnicze, dlatego gdy tylko mignęła mi na ekranie komputera SAGA POLSKA wiedziałam ze muszę podążyć tym śladem. Efektem czego jest oczywiście poniższa opinia i moja biblioteczka wzbogacona o dwie kolejne książki.

"Dwór w Czartorowiczach" autorstwa Pani Moniki Rzepiela to pierwszy to Sagi, która przenosi czytelnika do dziewiętnastowiecznej Polski i ówczesnego życia codziennego w dworkach szlachty.
Już na samym początku zapowiada się sielsko i anielsko, kiedy zaczynamy wczytywać się w beztroskie życie dwóch panienek z dworu. Urocza Ewa Jabłońska i równie sympatyczna Iga Branicka wychowały się w tytułowym Dworze w Czartorowiczach, który od pokoleń należał do rodziny Jabłońskich. Obie panienki nie tylko są ze sobą spokrewnione, ale również darzą się wzajemnie wielką sympatią i przyjaźnią. Pomimo to sporo je jednak różni pod względem majątkowym, co w owym czasie miało ogromny wpływ na życie i plany małżeńskie.
SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika RzepielaDziewczęta zakochują się i obie bardzo chciałyby wyjść za mąż za wybranków swojego serca. Niestety nieoczekiwany splot wydarzeń sprawia, że należy wyjść z sielskiego i beztroskiego życia oraz dokonać stosownych i trudnych wyborów. Czy wszystko dobiegnie do szczęśliwego końca pozostawiam już bez odpowiedzi.

Przyznaję że powieść wciągnęła mnie błyskawicznie i nie miałam najmniejszej ochoty się z nią rozstawać. Jednak w moim obowiązku jest też poinformować lub przypomnieć, że jestem wielką fanką sag i często moje opinie są bardzo subiektywne.

Zagłębiając się w kolejne strony z życia uroczej Ewy i dynamicznej Izabeli miałam w pewnym momencie wrażenie, że znalazłam się w mojej ukochanej powieści "Nad Niemnem" Pani Elizy Orzeszkowej. Podobieństwo postaci i niektórych wątków wydawało mi się czasami wręcz uderzające. Nie wpłynęło to jednak w moim mniemaniu negatywnie na moją opinię, ale wręcz przeciwnie.

Przyznaję też że "Dwór w Czartorowiczach" Pani Monika Rzepiela z pewnością skierowała do czytelników, którzy lubią raczej sentymentalne historie, leniwie spacerujące w słońcu po polach i ogrodach tytułowego dworku.
Pomimo, że życie mieszkańców wydaje się sielskie, to autorka też starał się ukazać ówczesny świat aranżowanych małżeństw czy tez mezaliansów, jak i nieszczęśliwych miłości. Nie można tu jednak liczyć na błyskawiczne zwroty akcji, morderstwa i związane z tym silne emocje. Z drugiej jednak strony nie można też powiedzieć że w Dworku w Czartorowiczach nic się nie dzieje. 

Dlatego też polecam te lekturę i to nawet bardzo, ale głównie czytelnikom, których interesuje saga rodzinna osadzona w XIX wieku i przedstawiająca raczej codzienne życie ówczesnej szlachty. Gwarantuję jednocześnie, że dla tego czytelnika powieść będzie wciągająca, a wieczory umilone towarzystwem bohaterów.

Ja osobiście bardzo lubię takie klimaty i wieczór spędzony w towarzystwie rodziny Jabłońskich był dla mnie wielką przyjemności, a powieść wciągnęła mnie rozkosznie.
Dlatego też bardzo się cieszę, że kupiłam jednocześnie oba tomy i z przyjemnością zasiądę zaraz do kolejnego


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem"
- "Gra w kolory" - FIOLETOWY- "Z półki"
- "Wyzwanie czytelnicze 2018
- "Czytelnicze Igrzyska 2018



31 marca 2018

"Aleja Siódmego Anioła" Renata Kosin

Tytuł: "ALEJA SIÓDMEGO ANIOŁA"
Autor: Renata Kosin


Wydawnictwo: FILIA
Data wydania:rok 25 pażdziernika 2017

Liczba stron: 380



Moja ocena 8/10





Tę książkę otrzymałam w prezencie i zasiadając do niej nie miałam pojęcia co mnie czeka. Nie znałam autorki i nawet nie sprawdziłam recenzji na temat jej twórczości. Miałam ochotę tym razem zasiąść do czytania z tak zwaną czystą kartą i muszę przyznać, że się opłaciło.

"Aleja Siódmego Anioła" autorstwa Pani Renaty Kosin o niesamowicie wzruszająca powieść o wybaczaniu samemu sobie.
Główna bohaterka Julia uciekła od swojego dotychczasowego życia i ukryłam się w maleńkim mieszkanku na jedenastym piętrze wieżowca, gdzie miałam zamiar pogrzebać wszystko co do tej pory znała i kochała. Zapomniała jednak, że miejsce pobytu nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ nie można uciec przed samym sobą i myślami kłębiącymi się w głowie tuż po przebudzeniu lub chwilę przed zaśnięciem.


"Aleja Siódmego Anioła" Renata KosinJulia była przekonana, że nie wolno jej snuć planów na przyszłość, ani posiada jakichkolwiek marzeń bowiem nie zasłużyła na to w swoim mniemaniu. Na szczęście zarówno dla niej jak i jej bliski, życie postanowiła inaczej pozostawiając na jej drodze zagadkę, która zmieniła wszystko.

Pewnego rutynowego dnia pracy na poukładanym życiu Julii pojawia się drobna rysa, gdy ze starego zakurzonego sekretarzyka wypada list napisany przez małego chłopca. Pewnie nie byłby w tym nic specjalnego, gdyby nie zawierał on naprawdę wyjątkowej prośby. 
Julia czuje, że coś intuicyjnie pcha ją ku temu sekretarzykowi, a wyjątkowy list sprawia, że nie tylko zaczyna o nim myśleć ale również zastanawiać się i planować rozwiązanie tej zagadki. 
Chęć sprawdzenia czy marzenie małego chłopca się spełniło jest na tyle sile, że nie tylko zapomina na chwilę o swoich koszmarach. Owa rysa na dotychczasowych postanowieniach sprawia, że do jej szarego życia zaczyna powolutku przedzierać się światełko.

Julia powoli odkrywa tajemnicę, nad którą czuwają Anioły, a dokładnie siedem niesamowicie wyjątkowych Aniołów. 
Czytelnik natomiast zagłębia się bezpowrotnie w tę powieść targany różnymi uczuciami począwszy od złości, przez poirytowanie i sympatie, a skończywszy na ciekawości. Ta ostatnia właśnie sprawia, że nie mamy ochoty rezygnować z lektury, bowiem autorka długo trzyma czytelnika w podwójnej niepewności. Po pierwsze nie wiadomo co też takiego starszego się stało, że Julia tak bardzo znienawidziła swoje dotychczasowe życie a jedyny trop, na który pozwala nam pisarka to tajemnicze paczki, które regularnie docierają do bohaterki.
Po drugie zaś, rodzi się ciekawość na to co dopiero ma się wydarzyć, gdy pojawia się tajemniczy list od chłopca, zagadkowy mężczyzna – właściciel sklepu, oraz pewien uroczy staruszek.

Praktycznie przez całą powieść możemy tylko i wyłącznie snuć domysły do tego co było lub będzie. Natomiast sama bohaterka w ogóle nie wydaje się być pozytywna postacią, a nawet momentami sprawiała, że jej nie lubiłam i obiecywałam sobie, że nie polubię jej do końca książki. Zaskakujący jest też fakt, że powieść jest naprawdę sympatyczna i po za postacią Julii napawa pozytywną energią i radością.

„Aleja Siódmego Anioła’ autorstwa Pani Renaty Kosin to powieść, która nie tylko zapadła mi w sercu, ale sprawiła dosłownie lawinę łez. Już nie pamiętam, kiedy tak bardzo się wzruszyłam podczas czytania książki i pomimo sceptycznego nastawienia do głównej bohaterki zapałałam wielką sympatią do tej książki.
Polecam każdemu i o każdej porze, bo to powieść nie tylko o wybaczaniu samemu sobie, ale przede wszystkim o dobroci, która drzemie w każdym człowieku.

Ostrzegam jednak i gwarantuję lawinę łez i potok emocji!


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem"
- "GRA w kolory" - FIOLETOWY
- "Z półki",
- "Wyzwanie czytelnicze 2018
- "Czytelnicze Igrzyska 2018

29 marca 2018

Awaria techniczna

Nie było mnie jakiś czas na blogu.
W wielkim skrócie mogę tę przerwę śmiało nazwać "awarią techniczną"

Na szczęście, nie miało to nic wspólnego z chęcią i możliwościami czytania książek.
Nie pisała ale naczytałam się sporo i teraz będę miała co publikować.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia
Zaczytana Joana






27 lutego 2018

"Córka marnotrawna" Jeffrey Archer

"Córka marnotrawna" Jeffrey Archer
Tytuł: "CÓRKA MARNOTRAWNA"
Autor: Jeffrey Archer 

Seria: Kane i Abel
Tom nr 2

Wydawnictwo: Próśzyński i S-ka
Data wydania:rok 9 listopada 2004

Liczba stron: 656



Moja ocena 9/10



Spotkanie z twórczością Pana Jeffrey'a Archer było dla mnie jednocześnie niesamowitym zaskoczeniem i ogromną przyjemnością. Śmiało nawet mogę stwierdzić, że zachłysnęłam się tą "znajomością". Po lekturze pierwszego tomu z serii: "Kane i Abel" wiedziałam że muszę koniecznie poszukać jej kontynuacji.
W pierwszej chwili obawiałam się, że po tak spektakularnym pierwszym wrażeniu nie może mnie już nic zaskoczyć, a jednak na szczęście dla mnie stało się inaczej.

"Córka marnotrawna" Jeffrey Archer"Córka marnotrawna" autorstwa Jeffrey'a Archer to niesamowicie pasjonująca opowieść o życiu Florentyny Kane, czyli córki polskiego emigranta Abla Rosnowskiego. Począwszy od małej dziewczynki aż do jej dorosłego życia Florentyna marzy tylko o jednym, aby zostać Prezydentem Stanów Zjednoczonych. Czy jej się to uda i co czeka ją po drodze do celu to jedna z bardziej wciągających części tej książki.
Druga część to kontynuacja niesamowitych losów jej ojca, emigranta z Polski i znanego mi już z pierwszej części Abla Rosnowskiego, którego stałam się wielką fanką.
Wątek ten wciągnął mnie z dwóch powodów, po pierwsze skąd taki właśnie temat u brytyjskiego pisarza, a po drugie emanowała z niego wspaniała i bardzo namacalna sympatia do Polski.

Książka nie tylko mnie wciągnęła, bo już od pierwszej i aż do ostatniej strony nie mogłam się od niej oderwać, ale również zaskoczył mnie fakt, iż fabuła przesiąknięta polityką może być tak porywająca.

Ponownie się zachwyciłam nie tylko mistrzowskim piórem autora, ale przede wszystkim ujęła mnie ogromna sympatia, jaka promieniuje wręcz z każdego słowa w tej powieści do Polski i Polaków. To prawdziwa uczta dla polskiego czytelnika i niesamowity szacunek dla Pana Archera za tak sympatyczny obraz Polaków w tej serii.
Polecam oczywiście i gwarantuję cała gamę uczuć i zarwanych nocy w towarzystwie nie tylko tej powieści ale i całej serii.


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem"
- "Z półki",
- "Wyzwanie czytelnicze 2018
- "Czytelnicze Igrzyska 2018






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...