18 sierpnia 2017

Przygoda z Magdaleną W. - c.d.


Moja przygoda z twórczością 
Pani Magdaleny Witkiewicz trwa nadal.
Nie działam może w błyskawicznym tempie, ale tylko i wyłącznie dlatego, że dozuję sobie przyjemność. Czytam jedną książkę Pani Magdy i potem kilka innych, żeby moje zapasy starczyły na jak najdłużej. Niebawem zatem kolejne powieści bo własnie jestem w trakcie jednej z nich.

Zatem zapraszam
Zaczytana Joana



zaktualizowany POST z dnia 06.02.2017



Na początku tego roku przedstawiłam Wam kilka swoich propozycji i z przyjemnością donoszę, iż wywiązywanie się z jednej z nich idzie mi całkiem sprawie i z ogromną przyjemnością.

Uruchomiłam wyzwanie - czytam książki polskiego autoraponieważ BARDZO długo zaniedbywałam nasz rodzimy rynek. Postanowiłam, że musze koniecznie to nadrobić i żeby było weselej wyznaczam sobie autor, który będzie dominował w danym okresie.
Jak już wiecie w tej chwili w roli głównej występuje Pani:
Magdalena Witkiewicz

Miałam tą ogromną przyjemność spotkać się z Panią Magdaleną już dwukrotnie:
PIERWSZY raz podczas PIERWSZEJ edycji SZKOŁY ŻON - stąd to zdjęcie,
 
Dokładnie rok temu trzymałam w ręku książkę "SZKOŁA ŻON" Pani Magdaleny Witkiewicz, a potem miałam przyjemność uczestniczyć w PIERWSZEJ edycji Szkoły żon w Elblągu.
DRUGI raz na spotkaniu w naszej Miejskiej Bibliotece, gdzie było naprawdę niesamowicie. Cudownie energetyczne spotkanie otoczone magiczną aurą powieści Pani Magdaleny, a możliwość podyskutowania z autorką to już była prawdziwa wisienka na torcie.
Na obu spotkaniach wzbogaciłam się oczywiście w powieści Pani  Magdaleny Witkiewicz i teraz mam zamiar je wszystkie dosłownie pochłonąć.
Poniżej przedstawiam moje dotychczasowe osiągnięcia:

To powieść nie tylko dla żon, ale dla wszystkich Pań, by w tym zabieganym świecie, dbając o wszystkich dookoła nie zapomniały też o sobie. "Szkoła żona" Magdaleny Witkiewicz, a właściwie "zmysłowa szkoła żon" to uroczy, obyczajowy erotyk z tak zwanym drugim dnem. Zatem zapraszam drogie  Panie na wspaniały damski rachunek sumienia i eterycznie seksowną ścieżkę do zmian, a was Panowie zachęcam do lektury i gwarantuję całą gamę drogowskazów.

"Milaczek" autorstwa Pani Magdaleny Witkiewicz jest pierwszą powieścią w teraz już imponującym jej dorobku. Jest wręcz idealna na weekend z ogromną dawką humoru i charakterystycznym już teraz lekkim piórem autorki. Polecam wszystkim tę pozytywnie nastrajającą powieść, bo każdy musi poznać uroczą Milenę, szaloną ciocię Zofię i pokochać tego "bachora" Zuzannę. Ja zaprzyjaźniłam się z nimi bardzo szybko i z pewnością sięgnę po kontynuację "Milaczka", bo niesamowite ile energii i pozytywnych emocji może przekazać taka oto książeczka.

3. "Pensjonat marzeń" Magdalena Witkiewicz
Czyli drugi tom "Szkoły żon"
Można śmiało stwierdzić, że właściwie wszystko powstało w dniu, gdy Panią Magdalenę poproszono o napisanie polskiej książki erotycznej. Tak powstała "Szkoła żon"  i w następstwie jej wielkiego sukcesu oraz na szczęście dla czytelniczek, Pani Magdalena zdecydowała się na kontynuacje tej serii pisząc tom numer dwa czyli "Pensjonat marzeń". Z przyjemnością wróciłam i zaczytywałam się w nowych historiach znanych mi już bohaterek.
"Pensjonat marzeń" to jak sam tytuł wskazuję nazwa nowej szkoły żon, bowiem po sukcesie pierwszej Ewelina zdecydowała się na otwarcie jeszcze jednej placówki w innej części kraju czyli malowniczych Kaszubach. Nie robi oczywiście tego sama, bowiem wracają wszystkie bohaterki z pierwszej części i wspólnymi siłami dążą do kolejnego celu.


Nie wiem co jest takiego w tej okładce, ale to jest właśnie jedna z tych książek dosłownie mnie przyciągnęła do siebie swoim wyglądem. Moja mama całe życie mnie uczyła - "Joasiu nie oceniaj książki po okładce", ale przyznaję, że w tym przypadku to własnie okładka zagrała pierwsze skrzypce, tytuł dośpiewał swoje, a dyrygent zagwarantował resztę. "Ballada o ciotce Matyldzie" to nic innego jak uroczy dowód na to, że w życiu najważniejsza jest rodzina, przyjaciele, no i miłość. Bohaterki natomiast konsekwentnie udowadniają, że siła drzemie w nas kobietach zawsze i wszędzie, trzeba jej tylko pozwolić jej działać. 






5. "Awaria małżeńska" Magdalena Witkiewicz


Myślę że to będzie następne spotkanie z twórczością Pani Magdy, ale życie jeszcze pokaże :-)



Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana

31 lipca 2017

"Endgame. Wezwanie" James Frey, Nils Johanson-Shelton

"Endgame. Wezwanie" James Frey & Nils Johanson-Shelton

Tytuł: "Endgame. Wezwanie"
Autor: James frey & Nils Johanson-Shelton

Seria: ENDGAME
Tom nr 1


Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 7 Października 2014 r.

Liczba stron: 512



Moja ocena 8/10


Już jakiś czas temu miałam przyjemność posłużyć się tą wymówką i podejrzewam, że jeszcze jakiś czas mi on posłuży. Otóż mojej rodzinnej młodzieży zawdzięczam właśnie pretekst do sięgania po tego właśnie rodzaju literaturę, żeby oczywiście wiedzieć co im w prezencie kupić. Natomiast fakt, że czytanie tych książek sprawia mi niepowtarzalność przyjemność to już druga strona medalu.

Seria "Endgame" autorstwa Panów James'a Frey i Nils'a Johanson-Shelton to właśnie fantastyka skierowana raczej do młodzieńczej strony czytelników. Chociaż teraz już po lekturze śmiało dodałabym więcej, że to raczej niesamowita sensacja z odrobiną fantasy na jej początku i końcu oraz wspaniałą fantastyczną przygodą przez cały jej środek.

"Endgame. Wezwanie" to pierwszy tom trylogii i jak sam tytuł wskazuje to początek czegoś niesamowitego, mimo że wygląda on wręcz katastroficznie. W ziemię bowiem uderza seria meteorytów, które oczywiście sieją spustoszenie w miejscach zderzenia się z ziemią. Niestety to nie wszystko i tylko garstka wybrańców zdaje sobie z tego sprawę.
Nadchodzi ENGAME - oni usłyszeli WEZWANIE.
"Endgame. Wezwanie" James Frey & Nils Johanson-SheltonW ich rękach będzie spoczywał los całego świata, w ich żyłach płynie wzbogacona krew o mądrości starożytnych cywilizacji. Niestety wbrew pozorom, nie posiadają żadnych nadprzyrodzonych zdolności i nie posługują się magią. Po prostu od dziecka przygotowywano ich na ten dzień - na WEZWANIE!

Engame to gra w której uczestniczy dwunastu graczy a każdy z nich reprezentuje jeden z 12 starożytnych ludów. Mądrość pokoleń była przez lata przekazywana następnym graczom, by ten na którego przypadnie udział w wyzwaniu był gotowy je podjąć i zwycięzyć dla swojego społeczeństwa.
Endgame to gra i zwycięzca może być tylko jeden! 

Dla mnie REWELACJA!
Zwłaszcza dlatego, że od początku do końca byłam w pełni  świadoma, że sięgnęłam po literaturę typu fantasy i to właśnie otrzymałam. Bawiłam się świetnie dlatego nie do końca rozumiem stwierdzenia innych czytelników, że minusem była absurdalność scen. Przecież skoro sięgamy po fikcję typu fantasy czy science fiction to z założenia możemy spodziewać się różnych fikcyjnych scen, które tylko w realnym życiu mogą uchodzić za absurdalne ale nie w powieści tego rodzaju. Wspominam o tym bo gwarantuje, ze jeśli sięgniecie po tę książkę i do końca opowieści pozostanie wam z tyły głowy świadomość, ze to fantasy to gwarantuję świetną zabawkę, pełną akcji godnych najlepszych sensacji. Do tego niesamowita aura 12 starożytnych ludów, którzy zapoczątkowali i przekazywali z pokolenia na pokolenie świadomość nadchodzącego ENGAME, nadaje z pewnością tej powieści odrobinę magii i tajemniczości.

Powieść wciąga i zaskakuje wielokrotnie oraz gwarantuje udany wieczór w innej czasoprzestrzeni. Jeśli natomiast oczekujecie scen mniej absurdalnych, bądź powieści z morałem czy też głębokimi przemyśleniami pozostawiającymi czytelnika w zadumie przez następną dobę po zamknięciu książki to najzwyczajniej w świecie odsyłam do stosownego rodzaju literatury.
Engame to znakomita fantastyka z błyskawicznymi zwrotami akcji oraz szaleńczym tempem powieści, podczas którego nie tylko czytelnik się nie zanudzi, ale wręcz przeciwnie. Książka pochłania całą swoją okazałością bez reszty i kradnie wieczory z zabieganego realne świata rzeczywistości.
POLECAM bardzo gorąco a dla miłośników fantasy to będzie prawdziwa uczta.   


Pozdrawiam serdecznie.

Zaczytana Joana






Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem"
- "Gra w kolory III" - ŻÓŁTY,
- "Z półki",
- "Zatytułuj się" - E

- "Wyzwanie czytelnicze 2017"
- "Czytelnicze Igrzyska 2017" (35)"  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...