23 lipca 2017

"Wieża milczenia" Remigiusz Mróz

"Wieża milczenia" Remigiusz Mróz

Tytuł: "WIEŻA MILCZENIA"
Autor: Remigiusz Mróz


Wydawnictwo: Damidos
Data wydania: Marzec 2013 r.


Liczba stron: 368



Moja ocena 7/10



Tym razem można powiedzieć, że zaczęłam od końca. Ponad rok temu po raz pierwszy wzięłam do ręki książkę autorstwa Pana Remigiusz Mroza, ale dopiero dzisiaj czytam jego debiutancką powieść. Autor nie zaskoczył mnie specjalnie i jak zawsze wyśmienicie dozuje napięcie czym automatycznie wciąga czytelnika w rozwijającą się powieść. No i raczej nie zakwalifikowałabym tej powieści jako debiutu, gdybym nie wiedziała o tym wcześniej.

"Wieża milczenia" autorstwa Pana Remigiusza Mroza to sensacja i kryminał w jednym dlatego już na samym jej początku dochodzi do morderstwa. Podczas powrotu do domu ginie młoda kobieta Heather, a nieznany sprawca oczywiście nie pozostawia żadnego śladu. Pani detektyw Evelyn Thomas wraz ze Scott'em Winton osobliwym wykładowcą wyrzuconym z Yale, który też jest chłopakiem denatki, jednocześnie prowadzą śledztwa. Morderca niestety nie poprzestaje na jednej osobie i wkrótce pojawiają się kolejne ofiary, które łączy klucz znany tylko oprawcy.
Detektyw Evelyn wraz ze Scottem wpadają w wir przeróżnych wydarzeń, a odkryta nagle poszlaka doprowadza ich dosłownie na drugi koniec świata, gdzie nieubłaganie wszystkie wątki zaczynają zbiegać się w jedną całość.

"Wieża milczenia"  Remigiusza Mroza to niewątpliwie powieść sensacyjno-kryminalna, która porusza się zarówno w środowisku politycznym jak i religijnym. Autor zaserwował czytelnikowi niesamowicie błyskotliwą i prawdziwą charakterystykę postępowań ludzkich, a najlepszym tego przykładem jest poniższy cytat:

"Bezgraniczne, ślepe oddanie jakiejkolwiek idei prowadzi do skrajnego zaślepienia i odbiera zdolność racjonalnego myślenia. Chrześcijaństwo, islam czy zoroastryzm, żadna różnica. Każda, nawet najbardziej szlachetna idea może zostać skrzywiona przez fanatyków."

Powieść ta jest pełna emocji, niespodzianek i to co ja lubię najbardziej, kilku wątków które oczywiście w pewnym momencie układają się w idealną całość. Ponadto świetna kreacja głównych bohaterów niewątpliwie zapada w pamięć zwłaszcza, gdy inteligenta i błyskotliwa Pani detektyw współpracuje z aroganckim i zarozumiałym byłym wykładowcą Yale. Zwłaszcza Scott, który przyznaję na początku mnie irytował, ale w miarę postępowania akcji moja sympatia do mnie wzrastała. Ten wydawało by się oziębły i cyniczny człowiek wykazał się niesamowitą inteligencją i pewnością siebie w dążeniu do celu, którym było dla niego oczywiście odkrycie mordercy Heather.

Powieść z pewnością zaskakuje czytelnika i jak już zdążył mnie przyzwyczaić pan Remigiusz, mknie niczym rozpędzony pociąg. Dodatkowymi atrakcjami w podróży są niewątpliwie pojawiające się znienacka niespodzianki i błyskawiczne zwroty akcji.
Książkę czyta się wbrew pozorom bardzo przyjemnie i szybko, a każda następna strona zaskakuje jeszcze bardziej niż mogłoby się wydawać. Ponad to akcja książki, która zaczyna się w Polsce, niespodziewanie przenosi się na drugi koniec świta co z pewnością jest dodatkową atrakcja.

Reasumując "Wieża milczenia" Pana Remigiusza Mroza to niesamowicie wciągająca powieść i w najmniejszym nawet stopniu i nie przejawia symptomów debiutu.
POLECAM bardzo gorąco i obiecuje same niespodzianki!

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana  



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "MINI czelendż 2017"- Zestaw 3 - Debiutancka powieść polskiego autora,
- "Z półki",
- "Grunt to okładka" - KROPKA ,
- Wyzwanie czytelnicze 2017 - Miejsce
- Czytelnicze Igrzyska 2017 (30).

19 lipca 2017

"Natalii 5" Olga Rudnicka

"Natalii 5" Olga Rudnicka

Tytuł: "NATALII 5"
Autor: Olga Rudnicka

Seria: Natalii 5
Tom nr 1


Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 19 kwietnia 2011 r.

Liczba stron:560


Moja ocena 8/10


Ta książka trafiła w moje ręce z jednego powodu, otóż szukałam powieści z imieniem w tytule. Przeszukałam całą swoją biblioteczkę i okazało się, że uzbierałam niezły stosik. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że aż tyle powieści z imieniem w tytule posiadam. Zatem nie będę dorabiać żadnych innych ideologii na wstępie, zabrałam się za czytanie z myślą, że moja biblioteczka zapewne jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

"Natali 5" autorstwa Pani Olgi Rudnickiej to nic innego jak kryminał w których to ostatnio się zaczytuję. Tym razem jednak albo i na szczęście spotkała mnie już na samym początku niespodzianka, mimo że zaczyna się raczej standardowo. Policja otrzymuje zgłoszenie o samobójstwie, a na miejscu zbrodni wszystkie dowody na to właśnie wskazujące. Martwy mężczyzna w zamkniętym od środka pokoju, a na broni tylko i wyłącznie jego odciski palców. Mimo wszystko Pan komisarz stwierdza, że to nie mogło być samobójstwo i raczej też nie morderstwo, natomiast wynikająca z tego zagadka jest tylko początkiem nadchodzących wydarzeń.

Pierwszą konsekwencją powyższego zagadkowego morderstwa-samobójstwa jest spotkanie najbliższych osób zmarłego w kancelarii notariusz w celu odczytania oczywiście testamentu. To raczej nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt że te osoby to pięć kobiet o tym samym imieniu, identycznym nazwisku oraz wynikającym z testamentu jednoznacznym pokrewieństwie. 
Każda z nich automatycznie też staje się podejrzaną, bowiem z założenia miały powód do popełnienia ewentualnej zbrodni. Każda z nich oczywiście zapewnia gorliwie o swojej niewinności i jakżeby inaczej prawa do spadku.
Nieboszczyk zgotował im nie lada niespodziankę oraz wyzwanie, a czytelnikowi niesamowitą frajdę z czytania tego komediowo-sensacyjnego kryminału.
 
To było moje pierwsze spotkania z twórczością autorki, chylę przed nią czoło z ogromnym uznaniem i w tym momencie miałam ochotę napisać, iż biegnę po kolejny tom tej powieści bo takowyż istnieje. Na szczęście dla mnie moja biblioteczka zaskoczyła mnie po raz kolejny i okazało się że nabyłam jakiś czas temu oba tomy jednocześnie. Nie pamiętam dlaczego je kupiłam ponieważ autorki wcześniej nie znałam, ale jestem wręcz pewna, ze to kolejny przykład mojej czytelniczej intuicji.
Nie wiem czy wypada napisać, że bawiłam się świetnie podczas czytania tego kryminału, ale tak właśnie było. Ten komediowy kryminał z nutką sensacji nie raz mnie zaskoczył i rozbawił, dlatego też tom numer dwa już czeka na swoją kolej. 
POLECAM bardzo gorąco i obiecuje same niespodzianki!

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana  



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "MINI czelendż 2017"- Zestaw 3 -Książka z imieniem w tytule,
- "Zatytułuj się" - N
- "Z półki",
- "Grunt to okładka" - KROPKA
- Wyzwanie czytelnicze 2017 - Osoba
- Czytelnicze Igrzyska 2017 (29). 

4 lipca 2017

Ejotkowe Szaleństwa

EJOTKOWE
Szaleństwa
 
Zapraszam Was na kolejne Ejotkowe KONKURSY


1. Ekologiczny KONKURS z chomikiem z kosmosu!
Do wybrania ekologiczna bajka - 10 egz.



2. KONKURS z perłą!
Do wybrania 3 egz. baśni

 
 
3.  Misja specjalna "Zatytułuj się" - z nagrodą!
Świetna zabawa w wyszukiwanie tytułów oraz nagroda książkowa.
Ja oczywiście już się zgłosiłam i bawię się przednio przy wyszukiwaniu tytułów - jeden już za mną czeka tylko na komentarz i wysłanie linka do Ejotka :-)




No i moje ulubione:

4.  Indywidualne wyzwanie czytelnicze

A dlaczego ulubione ?
Otóż Indywidulane wyzwanie czytelnicze nr 33 jest specjalnie dla mnie !!!

 

Na czym polega wyzwanie? Wyzwana: Epilog - zaczytana Joana
Cel: rozpocząć serię Kobiety z ulicy Grodzkiej L. Olejniczak 
Termin: 21 września 2017 roku
Rozliczenie: pochwal się linkiem do swoich wrażeń - powodzenia!


Mam to szczęście że to już drugie Indywidulane wyzwanie dla mnie.
W pierwszym miałam za zadanie przeczytać "Siostry" Agnieszki Krawczyk i mam wrażenie że Ejotek, zrobiła to dla mnie z pełną premedytacją bo oczywiście pochłonęłam natychmiast kolejny tom tej sagi :-)
POLECAM! Ja bawiłam się fenomenalnie :-)



PONADTO nadal trwają
- i mam nadzieję dalej będą trwać -
kolejne edycje wyzwań czytelniczych

 


Zapraszam Was bo czytelnicza głowa Ejotka jest pełna pomysłów i jeszcze nie raz wszystkich nas zaskoczy. Przyznaję, że nie jestem obiektywna, ponieważ od samego początku jestem wiernym uczestnikiem wyzwania "Pod hasłem" oraz zapałałam ogromną sympatią do wyzwania "MINIczelendż".
Nie zmienia to jednak faktu, że bawię się przy tych wszystkich wyzwaniach czy konkursach fenomenalnie i dlatego właśnie zapraszam oraz gwarantuję świetną zabawę! Jestem tez przykładem na to że można wygrać  u Ejotka przepiękne książkowe nagrody!
Zapraszam!
 

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...