piątek, lutego 26, 2016

"DRIVEN Namiętność silniejsza niż ból" Tom I K. Bromberg

"DRIVEN Namiętność silniejsza niż ból" Tom I K. Bromberg
"DRIVEN Namiętność silniejsza niż ból" K. Bromberg

Tytuł: "DRIVEN Namiętność silniejsza niż ból"
Autor: K. Bromberg

Seria: DRIVEN
Tom nr 1

Wydawnictwo: Helion
Data wydania: 2014-11-14


Liczba stron: 376



Moja ocena 7/10


Po niedokończonej lekturze książki E L James, chwilowo odstawiłam powieści tego typu, ponieważ nie chciałam znowu marnować czasu. Literaturę erotyczną już miałam przyjemności czytać i to jeszcze na długo przed rozgłosem słynnych "Pięćdziesięciu twarzy...", ale raczej nie planowałam do niej wracać. Pomimo to sięgnęłam po "Driven" tylko i wyłącznie z godnego jej polecenia i na szczęście dla mnie się nie zawiodłam, a nawet i wręcz przeciwnie.

"Driven" autorstwa K. Bromberg to intrygujący romans z dużą i gorącą dawką erotyzmu. Bowiem gdy spotykają się dwie postacie o bardzo silnych charakterach to nie możliwym jest by nie iskrzyło  przy ich konfrontacji.
Rylee Thomas to bardzo piękna i pewna siebie kobieta sukcesu, która jednocześnie nie do końca zdaje sobie sprawę z siły swojej powalającej urody. Jednocześnie jej niestety nie do końca lekki bagaż doświadczań sprawia, że kontroluje swoje życie w dosłownie każdym najdrobniejszym szczególe. 
Dlatego gdy na horyzoncie pojawia się Colton - bogaty i przystojny kobieciarz oraz kolekcjoner słodkich blondynek, to pewna siebie Rylee w najmniejszym stopniu nie aspiruje do trofeum owego nieziemsko seksownego indywiduum.
No ale cóż, jak to najczęściej w życiu i z ogniem bywa - czasami wystarczy jedna iskierka by wzniecić pożar.

"DRIVEN Namiętność silniejsz niż ból" Tom I K. BrombergColton Donowan jest mężczyzną przyzwyczajonym do tego, że dostaje wszystko czego zapragnie i to bez zbędnych ceregieli zwanych uczuciami. Natomiast Rylee Thomas to kobieta, która ma pełną kontrolę nad swoim życiem i kieruje się w nim intuicją i uczuciem. Zatem z założenia związek tych dwojga nie ma szans na przetrwanie, bowiem ona nie umie dać mu tego do czego jest przyzwyczajony, a on nie może jej dać to czego ona potrzebuje.

Nie zmienia to jednak faktu, że połączy ich gorący romans przez co książka, aż kipi od erotyzmu. Namiętność i pożądanie tych dwojga wręcz namacalne, co z pewnością rozpala zmysły. No ale nie ma się czemu dziwić sięgając po tego typu literaturę.
Natomiast zdziwiła mnie niezła fabuła, która wciąga i nie pozwala się oderwać od książki. Ponad to swego rodzaju gra, którą prowadzili główni bohaterowie doprowadzała nie raz do ciekawych dialogów i ciętych ripost. Co z pewnością dodało książce dodatkowego animuszu, bo pomimo swej  przewidywalności jednak mnie rozbawiła i wciągnęła.

Dlatego z przyjemnością przyznaję, iż książka nie pozwoliła mi, by oderwać się od niej ani na chwilę. Natomiast żar bijący z pełnych erotyzmu scen sprawił, że czyta się ją bardzo szybko i niesamowicie przyjemnie. Ponad to wartka akcja nie raz bawi, wzrusza i doprowadza do szału co z pewnością składa się na udany wieczór z tą książką w ręku.

No i to zakończenie, które mnie całkowicie oszołomiło, zdezorientowało i osłupiło tak, że przez chwilę siedziałam zaskoczona. Gdyby nie fakt, że dobrnęłam do niego  w późno nocnych albo i wcześnie porannych godzinach to z pewnością sięgnęłabym zaraz po drugi tom.

Mimo wszystko muszę jeszcze dodać, że tak, wiem i przyznaję to nie jest literatura najwyższych lotów i z pewnością na długo nie zagości w mojej głowie, ale z drugiej strony jakie to ma znaczenie. Spełniła swoje zadanie, uprzyjemniła jeden z ponurych i chłodnych zimowych wieczorów a namiętność i pożądanie jakim była przesiąknięta dosłownie wylewały się z jej stron. Zatem jeśli macie ochotę na rozgrzanie chłodnych wieczorów to z pewnością i zdecydowanie ta pozycja wygrywa przed kubkiem gorącej herbaty.
Polecam!

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem" - hasło na Luty to "Medium Rare"

- "Gra w kolory II" - CZARNY kolor okładki
- "Klucznik" - nr 3. Czasoumilacz
- "Grunt to okładka" - Do trzech razy sztuka - motyw z Września 2014 - EROTYZM



czwartek, lutego 25, 2016

Saga Nowozelandzka Tom 8 - "Wojna o Kiward Station" Sarah Lark

Saga Nowozelandzka Tom 8 - "Wojna o Kiward Station" Sarah Lark


Saga Nowozelandzka Tom 8 - "Wojna o Kiward Station" Sarah Lark

Tytuł: "Wojna o Kiward Station"
Autor: Sarah Lark

Seria: Saga Nowozelandzka
Tom nr 8

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2015-10-20
Liczba stron: 155



Moja ocena 8/10



Do kolejnego tomu Sagi Nowozelandzkiej podeszłam z rezerwą, ponieważ nie spodziewałam się po niej, a właściwie po zbliżających się nieubłaganie kolejach losu bohaterów, niczego pozytywnego.
Na szczęście dla mnie, no i po raz kolejny już otrzymałam miłą niespodziankę, a tom numer osiem pt.: „Wojna o Kwart Station” nie raz mnie zaskoczył

W posiadłości Wardenów niestety nadal atmosfera nie jest zbyt wesoła. Gerald jest już stary i za często zagląda do kieliszka, a Paul zbyt młody, zatem brzemię zarządzania farmą spoczywa całkowicie na Gwineirze. Na domiar złego, Tonga śmiertelny wróg Paula zostaje wodzem plemienia Maorysów i współpraca z Wardenami ulega znacznemu pogorszeniu, a konflikty zaczynają się dosłownie mnożyć.

Wydawało by się że nic nowego a zwłaszcza pozytywnego nie nadejdzie. Punktem zwrotnym okazuje się narastająca nienawiść pomiędzy Geraldem i Hawardem, która dosłownie osiąga punkt kulminacyjny, a śmierć zaczyna zbierać sowite żniwa. Gwyneira i Helen po latach upokorzeń wreszcie są wolne, mogą się cieszyć życiem i swoją przyjaźnią. Nawet Paul w niespodziewany sposób pokazuje ludzką twarz i co zaskakujące w końcu wyjawia swoje uczucia i to nie tylko te negatywne.

Niestety jak to w powieściach i życiu bywa, szczęście nie zawsze trwa długa i los przynosi kolejne niespodzianki. Tak i było w tym przypadku, zakończenie tomu jest bardzo burzliwe  ale i wciągające oraz popychające do kolejnego tomu.
Czytelnik ma wrażenie że akcja nabiera niespodziewanie tempa.

Ja uległam temu wszystkiemu i nadal jestem fanką Sagi Nowozelandzkiej i oczywiści sięgnę po jej kolejne tomy.



Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joanna


Teraz czekam na spotkanie z kolejnym tomem
Tom 10 - "Egzotyczna księżniczka"



Za mną już przygody bohaterów Sagi Nowozelandzkiej - Sarah Lark
Tom 1 - "Na koniec świata"
Tom 2 - "Ziemia obiecana"
Tom 3 – „Nowożeńcy”
Tom 4 - "Pierworodni"
Tom 5 – „Wyrodna matka”
Tom 6 – „Prawdziwy mężczyzna”
Tom 7 – „Uciekając sprzed ołtarza”


Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Klucznik" - nr 1 „On i ona” na okładce
- "Grunt to okładka" - Do trzech razy sztuka - wybrałam motyw z Wrzesień 2014 - Erotyzm




czwartek, lutego 25, 2016

"Siostra taka jak ja" Barbara Jean Hicks

"Siostra taka jak ja" Barbara Jean Hicks
"Siostra taka jak ja" Barbara Jean Hicks



Tytuł: "SIOSTRA TAKA JAK JA"
Autor: Barbara Jean Hicks

Seria: KRAINA LODU

Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 22 września 2014 r.

Liczba stron: 32






Moja ocena 9/10



"Siostra taka jak ja" autorstwa Pani Barbary Jean Hicks, to oczywiście kolejna książeczka przeuroczej serii: "KRAINA LODU" i raczej nikogo nie zdziwi, że moja córeczka jest jej fanką.

Histor obu sióstr zna już chyba każda dziewczynka w Polsce i w tej książeczce nie ma też niczego innego. Anna i Elza, bohaterki "Krainy lodu" w poetycki sposób opowiadają o swojej siostrzanej miłości.

Zatem zapytacie zapewne, dlaczego jest ona taka wyjątkowa, skoro w niczym nie odstępują od znanej już bajki na DVD?
Tym razem opowieść ta przedstawiona została w sposób wierszowany, co natychmiast zyskało nie tylko moją sympatię ale i mojej córeczki. Ponad to sprawia, że jest to z pewnością idealna pozycja dla początkującego czytelnika. 

"Siostra taka jak ja" Barbara Jean HicksKsiążeczka została przepięknie wydana przez wydawnictwo Egmont Polska, które już nie raz zyskało w moich oczach. Są tam urocze i kolorowe ilustracje, w które tylko gdzie nie gdzie wplątany jest wierszowany tekst o historii obu sióstr. Sprawia to, że jest on bardzo przyjazny dla oka i nie tylko przyjemnie się go czyta ale przede wszystkim nie odstrasza swym nadmiarem, ewentualnego początkującego czytelnika. 

Majeczka dopiero uczy się czytać i jeszcze nie zna wszystkich literek. Natomiast ta cudownie wierszowana opowieść zachęciła ją do samodzielnego czytania i tylko zatrzymywała się przy literkach, których jeszcze nie zna żeby jej podpowiedzieć. Zatem z przyjemnością stwierdzam że książeczka ta nie tylko spełniła swoje zadanie ale zachęciła do samodzielnego czytania.

Sama osobiście jestem też fanką tej bajki na DVD, dlatego z przyjemnością kupiłam Majuni jej papierową wersję. Okazało się to nie tylko strzałem w dziesiątkę ale i kolejną wartościową pozycją do biblioteczki mojej Majeczki.

Polecam gorąco i gwarantuję wspaniały wieczór przy lekturze z córeczką.


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana z córeczką Majeczką 



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "CZTERY PORY ROKU" - ZIMA
- "Klucznik" - nr 3. Czasoumilacz - bardzo umiliła czas mnie i mojej córci
- "Grunt to okładka" - Do trzech razy sztuka - motyw z Maja 2015 - ZEKRANIZOWANE



"Siostra taka jak ja" Barbara Jean Hicks





piątek, lutego 12, 2016

"Na ratunek Polsce" Richard Herman Jr

"Na ratunek Polsce" Richard Herman Jr
"Na ratunek Polsce" Richard Herman Jr


Tytuł: "NA RATUNEK POLSCE"
Autor: Richard Herman Jr

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: rok 1999

Liczba stron: 368





Moja ocena 8/10



W powieści Richarda Hermana początkowo podobał mi się tylko tytuł "Na ratunek Polsce", potem zaintrygował mnie jej podtytuł:
"Rok 2004, Rosja i Niemcy szykują się do czwartego rozbioru Polski",
a w końcu treść, która okazała się najlepsza i niesamowicie wciągająca.
 
"Na ratunek Polsce" Richard Herman JrSamego autora też nie znałam wcześniej i tylko z opisu na okładce dowiedziałam się, że Pan Richard Herman Jr jest autorem bestsellerowych military thrillers. Jeśli jego pozostałe książki są tak wciągające jak ta, to mnie wcale nie dziwi ta opinia.
 
"Na ratunek Polsce" to oczywiście fikcja literacka opowiadająca o szykującym się ataku na nasz kraj. Rosja i Niemcy planują czwarty rozbiór Polski, co jednocześnie bardzo nie podoba się pni Prezydent Stanów Zjednoczonych. W Rosji rząd jest kontrolowany przez mafię, która w porozumieniu z niemieckimi rewizjonistami ma zamiar zaatakować i przejąć kontrolę nad Polską. Głównym powodem tego ataku, są szlaki narkotykowe, które przebiegają przez nasz kraj na zachód.  Madeleine Turner aktualnie urzędująca Pani Prezydent w Białym Domu, postanawia pomóc Polsce i w ten sposób jednocześnie przywrócić równowagę w Europie. Niestety konsekwencje tej decyzji mogą być tragiczne w skutkach.
 
"Na ratunek Polsce" Richard Herman JrMnie osobiście uwiodła powieść Pana Hermana i wyczułam w niej ogromną sympatie do Polski i Polaków. Jedyny minus jaki dostrzegam to niestety i dosłownie miniaturowe literki, które wprowadzały niepotrzebny dyskomfort podczas czytanie. Po raz kolejny wydawnictwo się nie popisało.
Po lekturze przeczytałam kilka komentarzy tej książki i byłam pewna, że będą równie optymistyczne jak mój, dlatego też szczerze zdziwiły mnie te dwa negatywne i zupełnie oderwane od rzeczywistości. No ale przecież to rzecz gustu na temat którego podobno się nie dyskutuje. Dlatego też tym dwóm autorom negatywnych komentarzy pragnę tylko delikatnie zwrócić uwagę - to nie jest literatura faktu, ale wspaniała fikcja literacka z sympatią do Polski w tle.
 
"Na ratunek Polsce" Richarda Hermana Jr tak mnie zauroczyła, że zaraz po przeczytaniu i oddaniu (była pożyczona) postanowiłam zakupić ją do swojej biblioteczki.
Oczywiście tak też uczyniłam i teraz już mogę polecać i pożyczać tę książkę wszystkim dookoła.
Wam też serdecznie ją polecam, bo bardzo przyjemnie czyta się powieść z taką sympatią do Polski i Polaków, mimo że to tylko fikcja literacka.
 
Myślę że kiedyś jeszcze sięgnę po inną powieść tego autora. Przyznaję, ze raczej nie jestem zapalonym czytelnikiem tego rodzaju literatury ale Pan Richard Herman tą konkretną powieścią bardzo mnie do siebie przekonał.


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem" - hasło na Luty to "Medium Rare"

- "Gra w kolory II" - CZARNY kolor okładki
- "Klucznik" - nr 3. Czasoumilacz - bardzo umiliła mi czas ta książka o ratowaniu Polski.
- "Grunt to okładka" - Do trzech razy sztuka - motyw z Październik 2015 - BEZ TWARZY



czwartek, lutego 04, 2016

Podsumowanie - Styczeń 2016

Podsumowanie - Styczeń 2016


Podsumowanie mojego 
czytelnictwa
STYCZEŃ 2016

Styczeń był u mnie pełen wrażeń ale na szczęście i na czytanie znalazłam czas
 

Moja statystyka:

Liczba przeczytanych książek: 11
W tym:
 - książka tradycyjna: 10
 - ebook: 1
 - audiobook: 0 
Łączna ilość przeczytanych stron: 3027.
Łączna ilość przeczytanych stron w 2016 roku : 3027. 

 

Moja subiektywna ocena:

  1. "Wyrodna matka" Tom nr 5 Saga Nowozelandzka Sarah Lark - ocena 8/10
  2. "Prawdziwy mężczyzna" Tom nr 6 Saga Nowozelandzka Sarah Lark - ocena 8/10
  3. "Uciekając sprzed ołtarza" Tom nr 7 Saga Nowozelandzka Sarah Lark - ocena 8/10
  4. "Klątwa Marianny" Dominika Bel - ocena 7/10
  5. "Skandal w wielkim mieście" Holly Denham - ocena 5/10
  6. "Małe wróżki - kotek czarodziej" Sophie de Mullenheim - ocena 8/10
  7. "Szukając kopciuszka" Colleen Hoover - ocena 9/10
  8. "Ludzie z Innhaud tom nr 1 Oline" Anne Karin Elstad - ocena 10/10
  9. "Ludzie z Innhaud tom nr 2 Magret" Anne Karin Elstad - ocena 10/10
  10. "Ludzie z Innhaud tom nr 3 Nowe życie" Anne Karin Elstad - ocena 10/10
  11. "Ludzie z Innhaud tom nr 4 Pojednanie u końca drogi" Anne Karin Elstad - ocena 10/10
  12. "Czerwona królowa" Victoria Aveyard 9/10


Wyzwania czytelnicze:

  • "Pod hasłem" = 3
  • "Grunt to okładka =9
  • "Klucznik" = 4
  • "Gra w kolory II" BIAŁA = 9

No i moje wyzwanie autorskie:

  • "Joanna" = 0


Od września 2015 r. czytam nową sagę, zatem z przyjemnością rozliczam się z przeczytanych już tomików, które stanowią wspaniały przerywnik.

SAGA NOWOZELANDZKA Sarah Lark:

Tom nr 1: "Na koniec świata"
Tom nr 2: "Ziemia obiecana"
Tom nr 3: "Nowożeńcy"
Tom nr 4: "Pierworodni"
Tom nr 5: "Wyrodna matka"
Tom nr 6: "Prawdziwy mężczyzna"
Tom nr 7: "Uciekając sprzed ołtarza"


Pozdrawiam
Zaczytana Joana

 

poniedziałek, lutego 01, 2016

"Ludzie z Innhaug" Anne Karin Elstad

"Ludzie z Innhaug" Anne Karin Elstad
 
Tytuł: "Ludzie z Innhaug"
Autor: Anne Karin Elstad
Za głosem serca
  








Moja ocena 10/10



Seria: Ludzie z Innhaug
Ludzie z Innhaug tom 1 "Oline" Anne Karin ElstadTom nr 1 - "Oline" - str. 208
Tom nr 2 - "Magret" - str. 207
Tom nr 3 - "Nowe życie" - str. 207
Tom nr 4 - "Pojednanie u końca drogi" - str. 205

Wydawnictwo: Elipsa
Data wydania: 2008 rok

Biblioteka Bluszcza
Liczba stron: 827


To jedna z najpiękniejszych SAG jakie czytałam - uwielbiam pisać te słowa, mimo że zdaję sobie sprawę z tego, iż mogę być mało wiarogodna. Jestem wielbicielką tego rodzaju literatury i po prostu bardzo lubię Sagi rodzinne, ale uwierzcie mi "Ludzie z Innhaug" to naprawdę wyjątkowa powieść składająca się z zaledwie czterech tomów. Początkowo zamierzałam opisać każdy z nich osobno, ale ponieważ mają po zaledwie 200 stron i czytałam je właściwie jednym tchem, to też tak zamierzam o nich napisać.
"Ludzie z Innhaug tom 2 Magret" Anne Karin ElstadPrzepiękna Saga - nie mogłam zacząć inaczej, bo jestem cały czas pod wpływem czaru, uroku, radości i wszystkich innych uczuć jakie we mnie obudziła. "Ludzie z Innhaug" autorstwa Pani Anne Karin Elstad to jedna z najpopularniejszych książek w Norwegi i wcale mnie to nie dziwi. Wyczytałam gdzieś, że początkowo to miała być tylko kronika rodziny, która w miarę pisania przeobraziła się w cudowną opowieść o dziejach czterech pokoleń pewnego rodu na tle dziewiętnastowiecznych wydarzeń.

"Ludzie z Innhaug" to właściwie historia kobiet tego rodu mieszkającego na norweskiej wsi. Natomiast samo Innhaug to jedno z większych gospodarstw zamieszkiwane przez szanowaną rodzinę na owej wsi, której klimat dosłownie czułam z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej. 
Autorka wspaniale wręcz nakreśliła zwyczaje i codzienne życie ówczesnych ludzi. Wtrącając je tak jakby od niechcenia przez co w zupełnie naturalny sposób przekazuje czytelnikowi klimat i krajobraz wsi jednocześnie informując o trudach i troskach życia jej mieszkańców. 

"Ludzie z Innhaug tom 3 Nowe życie" Anne Karin ElstadKobiety z tego rodu posiadają ogromną siłę, która pozwala im walczyć z przeciwnościami losy o szczęście swoje i najbliższych. Ich normalne życie bez zbędnych wzlotów czy też niespodziewanie szczęśliwych zbiegów okoliczności składa się na wspaniale realistyczny obraz, który jest ogromnym atutem tej powieści. Głównym jej nurtem jest właściwie historia matki Oline i córki Magret, która jest owocem wielkiej miłości ale niestety też i tragicznej. Gdy Magret staje na czele rodu, zostaje jakby dobrym duchem rodziny, opiekuje się wszystkimi i każdym z osobna. Pojawiają się i mężczyźni, może odrobinę mniej przykuwający uwagę niż kobiety, ale też bardzo interesujący. W tej powieści nawet postacie z dalszego planu maja swoje miejsce i czas przez co również stają się ciekawe.

Życie rodziny Innhaug nie jest lekkie, ale przepełnione ciężką pracą na roli od świtu do nocy i wygląda porostu jak walka o przetrwanie w trudnych warunkach. Ponad to pewne ramy moralne narzucone przez rodzinę czy otoczenie też nie ułatwiają im życia i nie pozwalają iść za głosem serca. Życie często ich rozczarowuje z nadmiaru trosk, nieszczęść czy też smutku ale wbrew temu wszystkiemu starają się widzieć dobro a te cudowne chwilę które zsyła im los traktują niczym dar, która stanowi siłę napędową na kilka następnych lat. 

"Ludzie z Innhaug tom 4 Pojednanie u końca drogi" Anne karin ElstadKażdy z bohaterów tej sagi ma swój czas i swoje miejsce, każdy tu popełnia błędy ale też i każdy ma szansę na przedstawienie swojego punktu widzenia. Dzięki czemu czytelnik też nie jest skazany na ocenę autora ale ma możliwość by wyrobić sobie własne zdanie i ocenić bohatera według swojego uznania. Może obserwować jak dojrzewają do swoich wyborów oraz do czego z kolei one też doprowadzają. 
Wszystko to składa się na wspaniały komfort poznawani tych wszystkich postaci. Autorka daje czytelnikowi czas na pokochanie ich lub też nie, na ocenę ich postępowania i możliwość zrozumienia. Można wsiąknąć w tę społeczność i czuć życie ich sercem i umysłem.

I mimo że jest tu trochę smutku i cierpienia to jednak jest to jedna z tych powieści, która niesie cudowne ciepło i nadzieję. Dlatego też to jest jedna z tych książek, do których chciałabym kiedyś wrócić by móc jeszcze raz przeżywać te wszystkie emocje

Jedyny minus jaki tu dostrzegam to potworna wręcz czcionka, która znacznie umniejsza przyjemność czytania. Nie wiem co wydawnictwo miało na celu tworząc cztery tomiki po 200 stron każdy z tak miniaturową i mało czytelną czcionką. Naprawdę szkoda i wstyd dla wydawnictwa by w taki sposób odbierać książce magię. Mimo to nie jestem w stanie odjąć ocenie ani nawet ułamka z punktów które jej z przyjemnością przyznaję

Zapraszam Was wszystkich na wiejskie żniwa do Rodziny Innhaug oraz na wspaniałą zabawę, która je kończy ale jednocześnie jest też zapowiedzią wspaniałej sagi. Gwarantuję również pot i łzy ale i miłość, troskę oraz niesamowitą więź rodzinną.
Polecam gorąco!

Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana



Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem" - Pani,

- "Gra w kolory II" - BIAŁY
- "Klucznik" - nr 3 - Co się odwlecze, to nie uciecze,
- "Grunt to okładka" - Do trzech razy sztuka - motyw z Październik 2015 - BEZ TWARZY



Saga Ludzie z Innhaug Anne Karin Elstad
Copyright © 2016 Epilog - zaczytana Joana , Blogger