poniedziałek, czerwca 20, 2022

Bohater z powieści "Połowa człowieka" przyleciał do mnie

Bohater z powieści "Połowa człowieka" przyleciał do mnie
"Połowa człowieka" Karolina Żuk-Wieczorkiewicz

"POŁOWA CZŁOWIEKA" Karolina Żuk-Wieczorkiewicz

Mam do Ciebie otanie
- Czy odwiedził Cię bohater z powieści i to Twojej ulubionej?
Jakiś czas temu Karolina Żuk-Wieczorkiewicz - opowieści z Avaroth u siebie na FB donosiła, cyt.:
‼️Targowy Żmijunek znalazł swojego człowieka i leci do Tczewa! 😍
Jestem pewna, że znajdzie tam wspaniały dom. Joanna gratuluję odwagi.
Ten egzemplarz to straszny pieszczoch 😉
Będzie miłym towarzyszem na przykład przy lekturze "Połowy człowieka"‼️
Koniec cytatu.
Potwierdzam ❤ŻMIJUN❤ przyleciał do mnie prosto z powieści "POŁOWA CZŁOWIEKA" zahaczając tylko nieznacznie o pierwszy tom trylogii "PATRYCJUSZKA. Choćby na koniec świata" autorstwa Karoliny Żuk-Wieczorkiewicz.
Wylądował u mnie bezpiecznie i zaprzyjaźnił się już z naszym tczewskim Gryfem.
Jestem bardzo szczęśliwa, bo czy ktokolwiek może pochwalić się odwiedzinami bohatera ze swojej ulubionej powieści 🙂
Hmmm. Ja już tak ❤
"Połowa człowieka" to wciągający i wręcz domagający się kontynuacji prequel "PATRYCJUSZKI" autorstwa
Karolina Żuk-Wieczorkiewicz - opowieści z Avaroth
Fragment:
‼️ Powinien je zabić. Samotne pisklę żmijuna nie ma szans na przeżycie, a opieka nad nim wyklucza podejmowanie zleceń, zwłaszcza gdy zarabiasz mieczem. Każdy Amain na jego miejscu posłuchałby głosu rozsądku. Ale w Avero odezwała się połowa człowieka… ‼️

Akcja rozgrywa się o kilka lat wcześniej niż wydarzenia z trylogii "Patrycjuszka".
Spotkacie tu kilkoro znanych bohaterów i kilku całkiem nieznanych.
Sporo do powiedzenia będą miały zwierzaki.
Zwłaszcza już mój ulubiony ŻMIJUN ❤️
"Połowa człowieka" wspaniale pozwala uzupełnić i uporządkować nieco wiedzy o świecie , a
przynajmniej jednej z ras. Zdecydowanie zatem warto po nią sięgnąć.
Opowieść ta zaskarbiła sobie serca czytelników na Avaroth.pl oraz na Wattpadzie.

❤️
Bookieciarnia ma ogromną przyjemność być patronem tej wyjątkowej powieści, zarówno "Połowy człowieka" jak i "Patrycjuszki" autorstwa wspaniałej Karoliny Żuk-Wieczorkiewicz
❤️

Ebook dostępny już w serwisach:
Ebookpoint i Legimi


A Ty którego ulubionego bohatera byś zaprosiła / zaprosił do swojego domu?
Pochwal się 🙂

Pozdrawiam i zapraszam do świata AVAROTH.pl
Zaczytana Joana






piątek, czerwca 17, 2022

Cykl "Bookieciarnia GOŚCI" - Tomasz Betcher

Cykl "Bookieciarnia GOŚCI" - Tomasz Betcher

Bookieciarnia GOŚCI

Potrójnie wyjątkowe spotkanie w Tczewie


👉Po pierwsze
Spotkanie z Tomaszem Betcherem zupełnie w innym stylu.
To już kolejne Spotkanie autorskie z Tomaszem Betcherem , ale tym razem było
zupełnie inaczej.
Rozłożyliśmy bowiem powieść "Po tamtej stronie chmur" na czynniki pierwsze, spoilerów zatem było całe mnóstwo.
Wspaniałe uczucie kiedy możesz otwarcie rozmawiać o przeczytanej powieści i nie pilnować się, żeby czegoś nie zdradzić. Miałyśmy też zaszczyt poznać dalsze i bliższe plany pisarskie Tomasz Betcher - autor. Zachwyciły nas i bardzo zaintrygowały te wiadomości, zatem cały klub Bookieciarnia z niecierpliwością czeka na kolejne powieści!

Tomku BARDZO dziękujemy za to wspaniałe spotkanie i niespodziankę czyli gościa w osobie Pani redaktor - Kamila Recław ❤️
Dziękujemy Kamila i zapraszamy ponownie 🌹
"Po tamtej stronie chmur" autorstwa
Tomasz Betcher - autor to pierwszy tom trylogii, który zakończył się zatrważająco, zatem było o czym rozmawiać.
Powieść ukazała się nakładem Wydawnictwo W.A.B. i jak obiecują to już w sierpniu tego roku ma pojawić się DRUGI tom.
Ja już nie mogę się doczekać i wysyłam ‼️APEL‼️ do wydawnictwa żeby trzeci tom też jeszcze zmieścił się w planach wydawniczych na ten rok.
Taka TRYLOGIA jest wyjątkowym prezentem pod choinkę przecież

👉Po drugie
a właściwie powinno być po pierwsze, bowiem cykl Bookieciarnia GOŚCI - człowiekiem stoi przecież 🙂
Razem z autorem odwiedziliśmy Miejska Biblioteka Publiczna im. Aleksandra Skulteta w Tczewie na zaproszenie Pana Dyrektora Krzysztof Korda.
Z pewnością nie muszę nikomu tłumaczyć, jak wyjątkowe to było spotkanie i rozmowa o łączącym nas temacie czyli o KSIĄŻKACH.
Zerkajcie na stronę naszej biblioteki, bo już mogę zdradzić, że Tomasz Betcher wraz z Panem Krzysztofem planują spotkanie autorskie dla tczewskich czytelników.

👉Po trzecie
Po tak inspirującym spotkaniu w naszej bibliotece poszliśmy z Tomkiem na obiad, żeby wzmocnić się przed batalią w Bookieciarni.
Wybór mógł być tylko jeden czyli leżącą tuż opodal biblioteki na placu Hallera YOU. Restauracja/Pizzeria i jej wyśmienite HAMBURGERY ❤
Spotkała nas tam wspaniała niespodzianka, bowiem ściany restauracji zostały wzbogacone o wyjątkowe zegary z serii "MEMENTO" autorstwa naszego tczewianina Pana Jarosław Kukowski Art ❤
Polecam Wam to miejsce, ponieważ było smacznie, nastrojowo, a prace Pana Jarosława oddają wyjątkowy klimat temu miejscu ❤


Jedna z takich prac Pana Jarosława znajduje się również w naszej Bibliotece - zdjęcie tutaj poniżej. Uprzyjemniała nam spotkanie 🙂

Pozdrawiam
Zaczytana Joana

piątek, czerwca 03, 2022

"Nagle trup" Marta Kisiel

"Nagle trup" Marta Kisiel

 

    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Marty Kisiel, jak i wydawnictwem MIĘTA, zatem z ogromną przyjemnością stwierdzam, że duet KISIEL i MIĘTA to strzał w dziesiątkę.

"Nagle trup" autorstwa Pani Marty Kisiel to komedia kryminalna wydana nakładem

wydawnictwa Mięta i której akcja toczy się właśnie w wydawnictwie. Tytułowy trup, czyli zwłoki redaktora Pawła Chojnowskiego zostają znalezione w toalecie wydawnictwa JaMas. Para policjantów usiłuje rozwiązać zagadkę, z naciskiem na USIŁUJE, ale wpadają już na wejściu w wydawniczy kocioł. Natomiast ich nazwiska w połączeniu z tym jaki zawód wykonują, wzbudzają uśmiech nie tylko czytelnika, ale również pracowników wydawnictwa. Pojawiają się bowiem starszy sierżant Jerzy Pozgonny oraz straszy posterunkowy Michał Mogiła. Jak widać humor, humorem się nakłada, ale i absurd goni absurd, pracownicy biura wydają się prześcigać w zaskakiwaniu władzy, a mordercy jak nie widać, tak nie widać.

Czytałem tę wydawałoby się chaotyczną komedię z ogromną ciekawością i uśmiechem na twarzy, a błyskotliwe dialogi powodowały wręcz wybuchy śmiechu. W pewnym momencie miałam nawet wrażenie iż znalazłam się w kryminalnej wersji wierszyka Jana Brzechwy "Rzepka", zobaczcie sami, cyt.:

"Pan Paragon spęczniał, spurpurowiał i rzucił się na Sztywnego...

Sztywny rzucił mięsem...

Mogiła z kolei rzucił się z paki z oficjalną interwencją...

Olafek rzucił się więc go łapać...

Arkadiusz Krawczyk rzucił autorką gdzie bądź..."

No jak nic kryminalna wersja "Rzepki" - nic więcej Wam nie zdradzę i zapraszam do lektury, bowiem uśmiejecie się z pewnością.

"Nagle trup" to wyśmienita komedia kryminalna, która rozweseliła moje wieczory. Cała gama świetnego humoru, barwne postacie i wyśmienite dialogi to nie tylko charakterystyka powieści Pani Marty Kisiel, ale przed wszystkim sposób na udany wieczór czy weekendowy relaks. Autorka wspaniale bawi się słowem i skojarzeniami, a ja to wręcz uwielbiam i dlatego śmiem twierdzić, że to uczta dla czytającego. Na zachętę kolejny mój już ulubiony cytat.:

" - No już, już. - Krawczyk przygarnął roztrzęsionego studenta, poklepał pocieszająco po ramieniu i zaczął dyskretnie prowadzić w stronę drzwi. - Nie bój się tego pana. Ten pan może i gryzie, ale jest szczepiony. Chyba. Raczej. Sprawdzimy na wszelki wypadek. No!."

Swoim zwyczajem lubię też oceniać wydawnictwo, zwłaszcza kiedy spotykam się z nim pierwszy raz. Z ogromną przyjemnością chylę ukłon w stronę wydawnictwa MIĘTA, które zadbało nie tylko o godną oprawę powieści Pani Marty Kisiel, ale również o komfort czytelnika.

Fenomenalna okładka, która w mgnieniu oka przyciąga wzrok w jej kierunku na półce z innymi pozycjami. To co dla mnie jest najistotniejsze to odpowiednia czcionka, która najmocniej wpływa na komfort czytania. Widać, że Panie z wydawnictwa Mięta same dużo czytają, ponieważ zadbały zarówno o czcionkę, odpowiednie marginesu oraz barwę kartek, co sprawiło że książka praktycznie sama się czytała.

Bardzo miłą niespodzianką był dla mnie Przybornik recenzenta, który sprawił mi nie tylko ogromną radość, ale jak się potem okazał w trakcie czytania był pod ręką i przydał się wielokrotnie.

Ku mojemu zaskoczeniu, pojawiło się również coś takiego jak "STAN OSOBOWY" na początku powieści. Przyznaję, że mnie to odrobinę zdziwiło, ale w trakcie czytania byłam nim ZACHWYCONA. Mnogość nowych nazwisk, przynajmniej na początku powieści, sprawiła mi trudność dlatego z radością biegłam do stanu osobowego i nagle wszystko wracało na odpowiednie tory.

Reasumując komedia kryminalna ubawiła mnie nie raz, a Kisiel z Miętą powinni kontynuować współpracę, ponieważ bardzo chętnie dowiem się, co znowu nawywijają "no ten z tym... Grób z Kaplicą." - na samo wspomnienie się uśmiecham. No i ten znak zapytania na końcu, mam nadzieje zobowiązuje. :-)

Tak jak wspomniałam na początku "Nagle trup" autorstwa Pani Marty Kisiel to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że już szperam po księgarniach internetowych, żeby zakupić kolejne jej powieści. Pani Marto, zatem do zobaczenia :-)

Książka ta stała się dla mnie również inspiracją do mojego roześmianego projektu "Weekend z TRUPEM"

Polecam zdecydowanie!

Zaczytana Joana





Dziękuję Wydawnictwo MIĘTA za zaufanie, natomiast Pani Marta Kisiel za lekturę, która uprzyjemniła mi weekend

METRYCZKA


Tytuł: "NAGLE TRUP"
Autorka: Marta Kisiel

Wydawnictwo: MIĘTA
Data wydania: 18 maja 2022 r.

Gatunek: Komedia kryminalna
Liczba stron: 350





Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

niedziela, maja 29, 2022

"Zabawa z ogniem" Kerry Wilkinson

"Zabawa z ogniem" Kerry Wilkinson

     

    Książkę tę czytałam wcześniej, ale w ten weekend zerknęłam do niej ponownie, ponieważ pisałam opinię o niej. Dlatego też "Zabawa z ogniem" autorstwa Kerry Wilkinson idealnie wpasowała się w mój "Weekend z TRUPEM".

    "Zabawa z ogniem" autorstwa Pana Kerry Wilkinson'a, to piąty tom kryminalnej serii "Detektyw Jessica Daniel" w skład której wchodzą kolejno:

1. "W potrzasku"

2. "Czarna lista"

3. "Kobieta w czerni"

4. "Gra pozorów"

5. "Zabawa z ogniem"

Pani detektyw tym razem musi bronić Martina Chadvicka, który siedem lat temu podpalił pub, w którym niestety zginął nastolatek. Ojciec ofiary wygraża się zemstą i dlatego Jessica Daniel musi mieć oko na Martina.

Pewnego dnia ktoś podpala dom Chadvica, a jego syn Ryan z ledwością uchodzi z tego życiem. Jak się później jednak okazuję, to dopiero jest początek z serii podpaleń w tej samej okolicy.

Kim będzie podpalacz i kto jeszcze ucierpi? 

Tego nie mogę Wam zdradzić, ale za to mogę zagwarantować ciekawą i wciągającą fabułę. Mnie ten kryminał zaintrygował już od pierwszych stron, ale przyznaję że wartkiej akcji tutaj raczej nie znajdziecie. Śledztwo płynie swoim tempem, a czytelnik z pewnością nie może się nudzić. Moim zdaniem, zdecydowanie tutaj wybrzmiewa sama postać Pani detektyw, która jako konkretna i zdecydowana kobieta zaskarbiła sobie moja sympatię. 

Lubię czytać książki z wydawnictwa Dragon, ponieważ zawsze dbają o komfort czytania. Tym razem stawiam jednak mały minus, za zbyt drobną czcionkę, która dla czytelników z wadą wzroku jest uciążliwa, a momentami sprawiała że tekst mi się zlewał. Natomiast odpowiednie marginesy i zabieg z numeracją stron na jej górze, zaskoczył mnie bardzo pozytywnie.

Ten kryminał miał dla mnie jeszcze jedną niespodziankę, która automatycznie podniosła jego status. Otóż już na samym końcu powieści Kerry Wilkinson podarował mi wspaniałą niespodziankę i wspomniał o POLCE, cyt.:

"Zszedłem po schodach na dół, gdzie zobaczyłem trochę szarego dymu i młodą Polkę, która krzyczała i płakała."

To niby nic i tylko dwa zdania, ale muszę Wam zdradzić moją kolejną pasję. Namiętnie wyszukuję w książkach wzmianki o Polsce/Polkach/Polakach w powieści zagranicznych autorów. Natomiast w polskich książkach szukam wzmianek o mim mieście - Tczew. To taka moja osobliwość, którą praktykuję od jakiegoś czasu i sprawia mi niezłą frajdę.

Dlatego właśnie wzmianka o Polce, którą zacytowałam powyżej, sprawiła mi ogromną radość. Nie wiem czym kierował się ten brytyjski pisarz, ale wiem że wywołał uśmiech na mojej twarzy.

Reasumując, polecam kryminał "Zabawa z ogniem" autorstwa Pana Kerry Wilkinson'a, ponieważ mnie uprzyjemnił czas wolny od pracy. Nie przeszkadzało mi nawet, że przeczytałam piąty tom serii, nie znając ich poprzedniczek.


Polecam 

Zaczytana Joana





Dziękuję Wydawnictwo DRAGON za zaufanie, 

METRYCZKA

Tytuł: "Zabawa z ogniem"
Autorka: Kerry Wilkinson

Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 22 lutego 2022 r.

Gatunek: Komedia kryminalna
Liczba stron: 272





Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

sobota, maja 28, 2022

"Do zakopania jeden trup" Iwona Banach

"Do zakopania jeden trup" Iwona Banach

 

    Książki Pani Iwony Banach już na stałe zawitały do mojej biblioteczki, ponieważ są jednymi z najlepszych typu komedia kryminalnych.

"Do zakopania jeden trup" to czwarty tom z bestsellerowej serii "z Trupem" w skład której wchodzą kolejno:

1. "Niedaleko pada trup od denata"

2. "Głodnemu trup na myśli"

3. "Gdzie diabeł nie może, tam trupa pośle.

4. "Do zakopania jeden trup"

Główną bohaterką tej komedii jest Emilia Gałązka, która czeka na koniec świata ale ten jak na nieszczęście nie nadchodzi. Odziedziczyła na dodatek spadek, a jest nim dworek, w którym mieści się ośrodek dla bogatych seniorek.

Emilia postanawia jednak sprzedać ten nabyte, ale na przeszkodzie stoi jeden warunek - musi spędzić tam trzy tygodnie jako pensjonariuszka. Jak się łatwo można domyślać, pomysł ten nie przypada jej do gustu, ale postanawia go wykonać. Główna bohaterka bardzo szybko przekona się, że nie trafiła do nudnego miejsca dla sędziwych staruszków, ale do pensjonatu dla bogatych starszych Pań, którym czas uprzyjemniają płatni podrywacze ser. Do tego wszystkiego nagle pojawia się trup, znika poprzednia właścicielka dworku, pod fontanną odnajduje się czaszka i zaczynają panoszyć się płaskoziemcy.

To dopiero początek tego wszystkiego, co zafundowała nam czytelnikom Iwona Banach w swojej kolejnej komedii kryminalnej. Były takie momenty, że śmiałam się na głos, a porada Mikołaja, jak traktować kobiety ubawiła mnie do łez, cyt.:

"Kiedyś czytał, że jeżeli kobieta warczy i nie daje się przytulić, należy się od niej odsunąć na bezpieczną odległość i z daleka rzucać w nią czekoladą."

Jeśli zatem lubicie sarkastyczne poczucie humory to ten kryminał jest z pewnością dla Was. Ja ubawiłam się i wiem, że z pewnością to nie jest ostatnie moje spotkanie z twórczością Pani Iwony Banach. 

Jest mi tym bardziej miło, iż książka "Do zakopania jeden trup" zaczęła mój weekend z TRUPEM :-)

Wydawnictwo Dragon, również zadbało w tej powieści o komfort czytania. Właściwa czcionka oraz odpowiednie marginesy sprawiły że książka praktycznie czyta się sama, a czytelnik może delektować się tą komedią kryminalną.

Polecam zdecydowanie.

Zaczytana Joana





Dziękuję Wydawnictwo DRAGON za zaufanie, 
natomiast Pani Iwona Banach za lekturę, która uprzyjemniła mi weekend

METRYCZKA


Tytuł: "Do zakopania jeden trup"
Autorka: Iwona Banach

Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 23 marca 2022 r.

Gatunek: Komedia kryminalna
Liczba stron: 350


Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.


Copyright © 2016 Epilog - zaczytana Joana , Blogger