sobota, kwietnia 28, 2018

"Malowany welon" William Somerset Maugham


PRZEPRASZAM !!!!!!!!!!!!!!!
Kombinowałam coś z telefonu z nową aplikacją i tak nabałaganiłam sobie na Blogu.
Mam nadzieję , ze już ogarnęłam technologię i więcej takich niespodzianek nie będzie.

Do zobaczenia
Zaczytana Joana

poniedziałek, kwietnia 23, 2018

Światowy Dzień Książki w Bookieciarni odrobinkę inaczej

Światowy Dzień Książki w Bookieciarni odrobinkę inaczej

Światowy Dzień Książki

Dzisiaj Światowy Dzień Książki, ale Bookieciarnia świętowała już od piątku!

Przypomnijmy tylko, że Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich.

Zaczęłyśmy zatem już w piątek w Domu Inspiracji, może mało literacko, bo od obchodzenia „Wieczoru Hiszpańskiego”. Zanim jednak o nim opowiem to dodam tylko, że wieczór ten zainspirował mnie do podsumowania mojego hiszpańskiego czytelnictwa – a o nim na najbliższej Bookieciarni.
Mamy piątek 20.04 zbliża się godzina 18-sta i do Domku Inspiracji schodzą się miłośniczki Hiszpanii. Całe spotkanie poprowadzi Marzena, która nie tylko ukochała ten kraj, ale również w nim zamieszkała.

Dzisiaj już wiem, że nie można lepiej zacząć weekendu niż wspólnie z Zakręconą w Hiszpanii Marzeną.
Jej malownicze opowieści sprawiły, że na ul. LECHA u Nudoodporne zagościła Hiszpania i nawet słońce świeciło nam z hiszpańskim żarem roztaczając atmosferę winem i oliwkami pachnącą. Chrupiące bułeczki maczane w pysznej oliwie zabrały nas w cudowną podróż po smakach Hiszpanii. No a ta szynka! - kiedyś czytałam, że żeby zrozumieć fenomen hiszpańskich szynek trzeba po prostu ich skosztować - w piątek to zrozumiałam bo posmakowałam. 
To był magiczny wieczór w cudownym towarzystwie.

Opowieści Marzeny krążyły głównie wokół kuchni i kulinarnych zwyczajów jej hiszpańskich przyjaciół. Mimo wszystko dla nas, uczestniczek tego spotkania to była cudownie magiczna podróż, pachnąca i smakująca winem, oliwkami oraz oliwą z chrupiącymi bułeczki. Przeżycia niepowtarzalne!

środa, kwietnia 11, 2018

BOOKIECIARNIA - pierwsze spotkanie

BOOKIECIARNIA - pierwsze spotkanie

BOOKIECIARNIA




BOOKIECIARNIA

Pierwsze spotkania 
już za nami!


Ochłonęłam już trochę po ogromnej euforii wywołanej tym niesamowitym PIERWSZYM spotkaniem BOOKIECIARNI, dlatego teraz już na spokojnie mogę zdać relacje jak cudownie było!

Odrobinka historii na początek.
Zaczęło się zupełnie niewinnie, bowiem od spotkania dwóch Pań: Kasi i Asi w niesamowitym miejscu w naszym mieście, którym jest KOBIECIARNIA - Dom Inspiracji.
Rozmowa ze mną bardzo często kończy się tematem książek, zatem i tym razem nikogo to nie zdziwiło. Różnica polegała tylko na tym, że teraz zaowocowała konkretnymi decyzjami.
Plan był jeden - WYMIENIALNIA książek, bowiem do Kobiecierni - Domu Inspiracji, przybywają Panie na różne warsztaty oraz inspiracyjne spotkania. Dlatego to miejsce wydawało się wręcz idealne na regał z książkami służący do wymiany ich pomiędzy sobą.
Miałyśmy rację co do miejsca, ale sama wymienialnia książek stała się niewystarczającym pomysłem i tak po kilku wymianach zdań powstała BOOKIECIARNIA :-)

czwartek, kwietnia 05, 2018

BOOKIECIARNIA - Czas start - Premierowe spotkanie 04.04.2018

BOOKIECIARNIA - Czas start - Premierowe spotkanie 04.04.2018
BOOKIECIARNIA

Marzenia się spełniają :-)

BOOKIECIARNIA wystartowała!
Premierowe spotkanie odbyło się dzisiaj 04.04.2018

Wieczór był Wspaniały i nawet pogoda nam dopisała.
Słoneczko zachęcająco wpadało przez okno Bookieciarni kiedy pojawili się pierwsi goście.

Razem z gośćmi przywędrowały książki, a Bookieciarnia przywitała Wszystkich aromatem kawy i słodkościami.

Pasjonujące rozmowy zaczynały się już od samych drzwi natomiast wrażenie pojawienia się raju na ziemi narastało.

Urocze miejsce wypełnione książkami i radością ze spotkanie Czytanego z Czytającym.

No bo "Kim byłbym bez Ciebie" 


Wspaniale było poprowadzić PREMIEROWE spotkanie w Bookieciarni.
Cudownie było podyskutować z ludźmi z którymi rozumiałam się praktycznie bez słów.










Niesamowite spotkanie Czytanego z Czytającym, bo przecież "Kim byłbym bez Ciebie".


Pozdrawiam Serdecznie
Zaczytana Joana






niedziela, kwietnia 01, 2018

SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika Rzepiela

SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika Rzepiela
SAGA POLSKA "Dwór w Czartorowiczach" Monika RzepielaTytuł: "DWÓR W CZARTOROWICZACH"
Autor: Monika Rzepiela

Seria: SAGA POLSKA
Tom nr 1

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 13 września 2017

Liczba stron: 304



Moja ocena 6/10




Wystarczyło słowo SAGA i wiedziałam że jest już po mnie. Nie jest wielką tajemnicą jak bardzo lubię czytać sagi czy serie wydawnicze, dlatego gdy tylko mignęła mi na ekranie komputera SAGA POLSKA wiedziałam ze muszę podążyć tym śladem. Efektem czego jest oczywiście poniższa opinia i moja biblioteczka wzbogacona o dwie kolejne książki.

sobota, marca 31, 2018

"Aleja Siódmego Anioła" Renata Kosin

"Aleja Siódmego Anioła" Renata Kosin
Tytuł: "ALEJA SIÓDMEGO ANIOŁA"
Autor: Renata Kosin


Wydawnictwo: FILIA
Data wydania:rok 25 pażdziernika 2017

Liczba stron: 380



Moja ocena 8/10





Tę książkę otrzymałam w prezencie i zasiadając do niej nie miałam pojęcia co mnie czeka. Nie znałam autorki i nawet nie sprawdziłam recenzji na temat jej twórczości. Miałam ochotę tym razem zasiąść do czytania z tak zwaną czystą kartą i muszę przyznać, że się opłaciło.

"Aleja Siódmego Anioła" autorstwa Pani Renaty Kosin o niesamowicie wzruszająca powieść o wybaczaniu samemu sobie.
Główna bohaterka Julia uciekła od swojego dotychczasowego życia i ukryłam się w maleńkim mieszkanku na jedenastym piętrze wieżowca, gdzie miałam zamiar pogrzebać wszystko co do tej pory znała i kochała. Zapomniała jednak, że miejsce pobytu nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ nie można uciec przed samym sobą i myślami kłębiącymi się w głowie tuż po przebudzeniu lub chwilę przed zaśnięciem.


"Aleja Siódmego Anioła" Renata KosinJulia była przekonana, że nie wolno jej snuć planów na przyszłość, ani posiada jakichkolwiek marzeń bowiem nie zasłużyła na to w swoim mniemaniu. Na szczęście zarówno dla niej jak i jej bliski, życie postanowiła inaczej pozostawiając na jej drodze zagadkę, która zmieniła wszystko.

Pewnego rutynowego dnia pracy na poukładanym życiu Julii pojawia się drobna rysa, gdy ze starego zakurzonego sekretarzyka wypada list napisany przez małego chłopca. Pewnie nie byłby w tym nic specjalnego, gdyby nie zawierał on naprawdę wyjątkowej prośby. 
Julia czuje, że coś intuicyjnie pcha ją ku temu sekretarzykowi, a wyjątkowy list sprawia, że nie tylko zaczyna o nim myśleć ale również zastanawiać się i planować rozwiązanie tej zagadki. 
Chęć sprawdzenia czy marzenie małego chłopca się spełniło jest na tyle sile, że nie tylko zapomina na chwilę o swoich koszmarach. Owa rysa na dotychczasowych postanowieniach sprawia, że do jej szarego życia zaczyna powolutku przedzierać się światełko.

Julia powoli odkrywa tajemnicę, nad którą czuwają Anioły, a dokładnie siedem niesamowicie wyjątkowych Aniołów. 
Czytelnik natomiast zagłębia się bezpowrotnie w tę powieść targany różnymi uczuciami począwszy od złości, przez poirytowanie i sympatie, a skończywszy na ciekawości. Ta ostatnia właśnie sprawia, że nie mamy ochoty rezygnować z lektury, bowiem autorka długo trzyma czytelnika w podwójnej niepewności. Po pierwsze nie wiadomo co też takiego starszego się stało, że Julia tak bardzo znienawidziła swoje dotychczasowe życie a jedyny trop, na który pozwala nam pisarka to tajemnicze paczki, które regularnie docierają do bohaterki.
Po drugie zaś, rodzi się ciekawość na to co dopiero ma się wydarzyć, gdy pojawia się tajemniczy list od chłopca, zagadkowy mężczyzna – właściciel sklepu, oraz pewien uroczy staruszek.

Praktycznie przez całą powieść możemy tylko i wyłącznie snuć domysły do tego co było lub będzie. Natomiast sama bohaterka w ogóle nie wydaje się być pozytywna postacią, a nawet momentami sprawiała, że jej nie lubiłam i obiecywałam sobie, że nie polubię jej do końca książki. Zaskakujący jest też fakt, że powieść jest naprawdę sympatyczna i po za postacią Julii napawa pozytywną energią i radością.

„Aleja Siódmego Anioła’ autorstwa Pani Renaty Kosin to powieść, która nie tylko zapadła mi w sercu, ale sprawiła dosłownie lawinę łez. Już nie pamiętam, kiedy tak bardzo się wzruszyłam podczas czytania książki i pomimo sceptycznego nastawienia do głównej bohaterki zapałałam wielką sympatią do tej książki.
Polecam każdemu i o każdej porze, bo to powieść nie tylko o wybaczaniu samemu sobie, ale przede wszystkim o dobroci, która drzemie w każdym człowieku.

Ostrzegam jednak i gwarantuję lawinę łez i potok emocji!


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana




Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- "Pod hasłem"
- "GRA w kolory" - FIOLETOWY
- "Z półki",
- "Wyzwanie czytelnicze 2018
- "Czytelnicze Igrzyska 2018