Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ocena 8/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ocena 8/10. Pokaż wszystkie posty

wtorek, sierpnia 12, 2025

"Zawodowa dziewczyna" Anna Sakowicz

"Zawodowa dziewczyna" Anna Sakowicz


 "Zawodowa dziewczyna" Anna Sakowicz

Idealnie pasuje do naszego różowego sierpnia w #CzytelniczAgentka

Powieści Pani Ani Sakowicz nie trzeba reklamować, bo to jak ona maluje słowem, samo mówi za siebie.
Ta konkretna wciągnęła mnie od pierwszych jej stron i zostało mi tak już do końca. Ponadto fabuła biegnie dwutorowo, czyli tak, jak ja lubię najbardziej.

Wszystko zaczyna się od jednego przypadku, chociaż z drugiej strony uważam że przypadków nie ma. Kiedy Kajetan niespodziewanie znajduje zeszyt ze wspomnieniami, jego dziennikarska ciekawość nie pozwala tego zostawić.

Postanawia odszukać właścicielkę pamiętnika. Zapiski mówią, że to 70-latka, która w czasach PRL-u była tytułową zawodową dziewczyną czyli luksusową panią do towarzystwa.

Dziennikarz postanawiac odszukać autorkę i w zwiazku z tym wyznacza kilka seniorek ze swojego osiedla, zeby odszukać tą właściwą.
Czy uda mu się odszukać, tego oczywiscie Wam nie zdradzę.

Równolegle do tych wdarzeń toczy sie opowieść młodziutkiej Kseni. Dziewczyna inteligentna i nieprzeciętnie piękna, która z własnego wyboru postanawia zostać zawodową dziewczyną.

Dlaczego wybrała taką drogę życiąwą, tego też oczywiście nie zdradzę.

Świetnie napisana powoeść, która wciąga czytelnika juz od piereszych stron. Autorka w bardzo plastyczny sosób lawiruje słoqem, by wciągnąc czytelnika trudne tematy i jeszcze trudniejsze wybory.

Idąc za piórem autorki ani przez chwilę nie oceniam bohaterów, a nawet wręcz przeciwnie, bo zapałałam do nich sympatią.
"Zawodowa dziewczyna" do wbrew pozorom nie jest powieść nasiąknięta pikanterią, jakich wiele ostatnio na rynku. To wyjątkowa książka skłaniająca do refleksji i ucząca czytelnika, że nie można ludzi oceniać pochopnie.

To naprawdę złożona historia, ale napisana z lekkością i bardzo wciągająca. Polecam Wam zdecydowanie powieść pani Anna Sakowicz "Zawodowa dziwczyna", ktora ukazała sie nakladem wydawnicta Purple Book Wydawnictwo
Polecam
Zaczytana Joana






Metryczka:


Tytuł: "Zawodowa dziewczyna"
Autorka: Anna Sakowicz

Wydawnictwo Purple Book
Gatunek: Literatura piękna
Stron: 356

Data wznowienia: 26 marca 2025 r.
Moja ocena 8/10



Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

piątek, marca 01, 2024

"Taką, jaka jestem" Joanna Szczybura

"Taką, jaka jestem" Joanna Szczybura

 


"Deszcz nieprzerwanie uderzał w szyby,
lało tak, jakby jutra miało nie być."


Tak zaczyna się powieść, naszej tczewskiej pisarki, która zaskoczyła mnie bardzo.
Jak wiecie, mam szczęście do debiutujących autorek/autorów no i oczywiście ich powieści.

"Taką, jaka jestem" autorstwa Joanny Szczybury i wydana pod skrzydłami wydawnictwa Prószyński i S-ka. - jest kolejnym tego przykładem.

Notka od wydawcy podpowiada:
=> Michalina – kobieta, którą porzucił narzeczony, córka sławnego ojca, zbierająca niechciane plony jego popularności. Postanawia zmienić swoje życie i wyprowadzić się do Gdańska.
=> Kuba – mężczyzna, który z dnia na dzień musiał nauczyć się być tatą wyjątkowego chłopca i samodzielnie radzić sobie z problemami wspólnego życia.
=> Maks – chłopiec ze spektrum autyzmu, złakniony ciepła i zrozumienia, który potrafi skraść serce już od pierwszego kontaktu.
Spotykają się w windzie gdańskiej kamienicy, do której wprowadza się Michalina na skutek zawirowań w swoim życiu. Los (a może poznana w pociągu wróżka Jasmina) postanawia połączyć ich wyboiste ścieżki, jednak wzajemna fascynacja rozwija się powoli, bo oboje są ostrożni, jak to kobieta po przejściach i mężczyzna z przeszłością. Kiedy wydaje się, że wszystko jest już na najlepszej drodze do szczęśliwego zakończenia, wracają duchy przeszłości, których mieli nadzieję już nigdy nie spotkać.

Kiedy otrzymałam tę powieść, miałam mało czasu na czytanie i musiałam szybko zdecydować, czy podejmuję się patronatu nad nią. I to były jedyne rozterki, jakie zarejestrowałam, ponieważ kiedy zaczęłam czytać, to już nie miałam ochoty się od niej oderwać. Jak się zatem domyślacie, decyzja o objęciu patronatu zapadła natychmiast.

"Taką, jaka jestem" to powieść, która nie tylko umila czytelniczy czas, ale to również książka, która ma coś co ja lubię najbardziej, czyli tak zwane drugie dno. Początkowo wygląda to na gorzko zaczynającym się romans, ale im dalej w stronicowy las, tym coraz lepiej. Autorka nie tylko zaskakuje zwrotami akcji, ale zadziwia wyjątkową analizą życiowych sytuacji i osobowości swoich bohaterów.
Przyznaję, ze nie szczędzi im różnych losowych zakrętów i zawiłości, ale robi to w tak zrównoważony sposób, że im bliżej końca tym wszystko zaczyna się układać jak obraz z puli.
Kiedy natomiast na scenę wkracza Maks, czyli chłopiec ze spektrum autyzmu, czytelnik nie tylko zaczyna lubić małego bohatera, ale przekonuje się o wyjątkowej znajomości tematu pisarki.
Mogę podać tu jeszcze kilka innych przykładów na zaskakujący, jak na debiut, kunszt literacki autorki, ale nie będę odbierać Wam przyjemności odkrywania tego.

"Taką, jaka jestem" autorstwa Joanny Szczybury to do bólu życiowa historia, ale napisana tak wyjątkowo, że czytelni płynie razem z fabułą i nie ma ochoty rozstawać się z bohaterami. Z przyjemnością stwierdzam, że to właśnie ten delikatny styl autorki, połączony z głęboko nasyconymi emocjami sprawił, że mam ochotę na więcej.

Być patronem TAKIEGO debiutu pełnego refleksji, to prawdziwy zaszczyt.
Dziękuję i z przyjemnością będę wyczekiwać kolejnych powieści Pani Joanny Szczybury.

Polecam bardzo
Zaczytana Joana

BOOKIECIARNIA



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości autorki Joanna Szczybura
Dziękuję za zaufanie.


Metryczka:

Tytuł: "Taką, jaka jestem"
Autor: Joanna Szczybura

Gatunek: Literatura obyczajowa
Stron: 328

Data wydania: 7 marca 2024 r.
Moja ocena 8/10










Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

poniedziałek, stycznia 29, 2024

"Motherless" Magdalena Bartnicka

"Motherless" Magdalena Bartnicka

 


Ta książka zaskoczyła mnie bardzo, ale jeszcze bardziej cieszę się, że wpadła w moje ręce.
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Bartnickiej i po tej uczcie literackiej, wiem już że nie ostatnie.

Jak podpowiada nam notka od wydawcy - Miłość nie zawsze jest prosta. I to nie tylko ta między dwojgiem partnerów, szczególnie jeśli ich związek nie przystaje do „norm”. Także ta, która zdawałaby się naturalna – miłość matki do swoich dzieci. Książka przedstawia równolegle kilka różnych historii o miłości, odrzuceniu, nienawiści, pojednaniu. Pokazuje poplątane ludzkie losy i to, jak trudno jest się odnaleźć w życiu komuś, kto czuje się pozbawiony korzeni. Narratorem powieści jest znany już czytelnikom książek autorki Sasza Nowicki, którego potoczny, nieraz dosadny styl ubarwia lekturę humorem.
„Niektórych marzeń nie spełniłam i już nie spełnię,
...nie czekaj ze spełnianiem marzeń.
Nasz czas jest zawsze krótszy, niż się wydaje."
Po przeczytaniu tej powieści siedziałam jeszcze chwilę by poukładać natłok myśli, który we mnie pozostał. Sama nie potrafię tego wytłumaczyć, ale lektura zostawiła we mnie ogromy ładunek emocjonalny, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
Uwielbiam takie właśnie powieści, których teoretycznie łatwa i przyjemna fabuła, niesie ze sobą swego rodzaju wiry w których czają się całe gamy uczuć. Tutaj dokładnie tak właśnie było. Jest to bowiem książka o miłości pomiędzy Saszą i Kamile, o miłości która ma swoje wzloty i upadki. Upadki oczywiście spowodowane różnymi czynnikami z zewnątrz, a głównie brakiem akceptacji różnej.

Mam tutaj na myśli nie tylko sprawę seksualności i poglądów w tym względzie, ale również spełnianie oczekiwań naszych rodziców. Zazwyczaj mają oni już gotowy plan na życie dzieci, a kiedy te dorastają i zaczynają spełniać swoje marzenia, zaczynają się zgrzyty.

Jak cudownie prawdziwa jest ta powieść i jak cudownie wciągająco ją pochłaniałam. Jest dla mnie tegorocznym i bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Wcześniej nie znałam twórczości autorki, zatem nie wiedziałam czego się spodziewać. Tytuł odrobinkę mi coś sugerował, ale okładka wszystko wywróciła do góry nogami
Ach jak cudownie, ponieważ czytając odkrywałam strona za stroną wyjątkowo pochłaniającą lekturę.

RELACJA - to jest moim zdanie główna bohaterka tej powieści. Dominuje definitywnie relacja matka-syn, ale w dwóch różnych odsłonach. =>Sasza boryka się z brakiem akceptacji ze strony matki. =>Kamil natomiast zmaga się z demonami, które zamieszkały w jego głowie po odejściu jego matki, gdy ona miał zaledwie 5 lat.
=>No i oczywiście główna relacja pomiędzy Kamilem i Saszą, na której kładą się się cieniem, oczywiście obie powyższe.
Jakby tego było mało, to autorka dodatkowo porusza tematy takie jak biseksualność czy etykietowanie spraw lub ludzi. Bardzo szybko przychodzi nam ocena innych, a nawet automatyczne osądzanie bez wykazywania nawet najmniejszego trudu wysłuchanie drugiej strony.

Pani Magdaleno bardzo dziękuję za zaufanie i mam nadzieje, a właściwie to ja już to wiem, że "Motherless" to nie jest nasz ostatnie literacki spotkanie.
Polecam Wam te powieść z całego serca i gwarantuję cały wachlarz uczuć. Uczuć pomiędzy partnerami, uczuć pomiędzy dzieckiem i ich rodzicami oraz uczuć pomiędzy rodzicielstwem a spełnianiem własnych marzeń. Tutaj jest wszystko i nawet więcej niż się spodziewałam
Dziękuję i polecam bardzo


Pozdrawiam

Zaczytana Joana

BOOKIECIARNIA


👉W tym roku postanowiłam przeczytać 100 książek, ta jest 8/2024 💗





Metryczka:

Tytuł: "Motherless"
Autor: Magdalena Bartnicka

Gatunek: Literatura obyczajowa
Wydawnictwo: E-bookowo
Stron: 367 e-book

Data wydania: 10 października 2023r.
Moja ocena 8/10








Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

sobota, grudnia 16, 2023

"Stefania" Małgorzata Manelska - tom 1 serii: Nawłociowe wzgórza

"Stefania" Małgorzata Manelska - tom 1 serii: Nawłociowe wzgórza

 

Uwielbiam powieści historyczne, dlatego czekałam na dzień, kiedy przyleci do mnie "Stefania" autorstwa Małgorzaty Manelskiej. Dodatkową przyjemnościową był fakt, że książka ta przybyła do mnie w ramach BOOK TOUR. Bardzo lubię ten rodzaj czytania powieści, ponieważ mam wrażenie, że robimy to razem w grupie.

"Stefania" to jest pierwszy tom z serii: "Nawłociowe wzgórza" i jak podpowiada nam notka od wydawcy na tak zwanych Ziemiach Odzyskanych w północno-wschodniej Polsce osiedlają się mieszkańcy dawnego pogranicza polsko-niemieckiego. Przyjeżdżają na Mazury w poszukiwaniu lepszego, nieco bogatszego, ale też spokojniejszego życia. Umęczeni wojną, potrzebują stabilizacji życiowej i bezpieczeństwa. Nie spodziewają się, że będą tu na nich czyhać całkiem nowe zagrożenia oraz problemy. Będą musieli nauczyć się żyć w prawdziwym tyglu kulturowym.

Dwudziestosześcioletnia Stefania Popielarczyk przyjeżdża wraz z siostrą i jej rodziną do Groß Leschienen na tak zwane Ziemie Odzyskane w północno-wschodniej Polsce. Dziewczyna kilka miesięcy wcześniej wróciła z robót przymusowych w Prusach Wschodnich. Rodzice przypuszczają, że podczas pobytu u Niemców Stefania musiała przeżyć jakieś traumatyczne zdarzenie, bo przestała mówić. W nadziei, że dziewczyna odzyska dawną sprawność, Kazia zabiera Stefanię do swojego nowego domu na Mazurach. Szybko okazuje się, że Stefania jest w ciąży, ale nikt nie wie, kto jest ojcem jej dziecka.
Czy klątwa z przeszłości wpłynie na losy Stefanii i jej córki? Kim jest tajemniczy mężczyzna, który pojawia się w sytuacjach, gdy Stefania potrzebuje pomocy? 

Powieść wciągnęła mnie w swój wyjątkowy klimat, pociągnęła mnie za swoim nurtem i zatrzymała na w momentach nostalgicznych oraz wzruszała w miejscach wyjątkowych. Przeczytałam tę powieść dosłownie jednym tchem i bardzo zaangażowałam się w losy bohaterek, które walczyły o swój los nawet w sytuacji, która wydawała się bez wyjścia.

To było moje pierwsze literackie spotkanie z twórczością Pani Małgorzaty Manelskie, ale już teraz wiem, że nie ostatnie. "Stefania" bowiem posiada kontynuację w kolejnym tomie o tytule "Baśka", która przyleciał do mnie w dniu kiedy skończyłam czytać pierwszy tom. Najlepsza rekomendacją, zatem niech będzie fakt, że natychmiast zasiadła do czytania drugiej części.

Przyznaję, że powieść nie jest łatwa i momentami opowiada o bardzo ciężkich przeżyciach tytułowej bohaterki. Styl autorki jednak sprawił, że pochłaniałam dosłownie stronę za stroną z tej książki. Bardzo szybko zadomowiłam się w życiu bohaterów i miałam wrażenie, ze rozstaję się z bliskimi osobami, kiedy zamykałam książkę,

Pani Małgorzata pokazała również ten kawałek naszej historii z której niestety nie możemy być dumni. Przecież nie każdy Polak był bohaterem, patriotą na miarę tych pomnikowych i autorka przedstawiła tutaj własnie ten ciemniejszy kawałek naszego powojennego odradzania się,
Ta powieść jest przepełniona emocjami, a właściwie to całym ich wachlarzem, czyli to co ja lubię najbardziej. Są tutaj momenty kiedy się uśmiecham, ale są również takie, kiedy boję się o Stefanie lub wzruszam do prawdziwych łez.

"Stefania" autorstwa Pani Małgorzaty Manelskiej to powieść całkowicie wciągające. Kunszt literacki autorki sprawia, że nie mam najmniejszej ochoty rozstawać się z bohaterami tej powieści. Dlatego z ogromną radością zasiadłam do jej kontynuacji czyli drugiego tomy pod tytułem "Baśka", a recenzja już niebawem.

Polecam bardzo gorąco i obiecuję cały wachlarz emocji.

Pozdrawiam

Zaczytana Joana





Książkę przeczytałam w rama BOOK TOUR które organizuje najlepsza  w tej dziedzinie Andżelika z Czytam dla przyjemności dziękuję za zaufanie.



Metryczka:

Tytuł: "Stefania" tom 1
Seria: Nawłociowe wzgórze
Autor: Małgorzata Manelska

Gatunek: Literatura obyczajowa
Wydawnictwo: WsPos
Stron: 310

Data wydania: 22 września 2023 r.





Z przyjemnością przeczytam Wasze refleksje
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

poniedziałek, października 23, 2023

"SMARAN. Kolory Indii" Magdalena Stępień

"SMARAN. Kolory Indii" Magdalena Stępień

Jak połączyć przewodnik z przygodą i wpleść w to przyjaźń i romans?
Odpowiedź jest bardzo prosta i brzmi: SMARAN.

"SMARAN. Kolory Indii" to wczorajszy debiut literacki Magdaleny Stępień i nasze pierwsze spotkanie.

Chcesz poznać piękno południowych Indii?
Zapraszam zatem do SMARAN, bo najlepiej to zrobić oczami młodej Polki.

Dominika zdecydowała się postawić wszystko na jedną kartę i wyjeżdża do Indii. Oczywiści każdy jej to odradzał, bo zawsze odczuwamy lęk przed nieznanym.
Na szczęście dla nas czytelników, główna bohatera wyjeżdża i my razem z nią poznajemy jej nowe miejsce na ziemi.

Dominika pojechałam tam do pracy, ale nie stroni również od życia towarzyskiego i tu właśnie zaczyna się nasza czytelnicza uczta. Wraz z młodą bohaterką tej wyjątkowej powieści poznajemy nie tylko zwyczaje i codzienne życie w Indiach, ale kulturę, tradycje czy zabobony.

Ja zaczytałam się w tę obyczajową część powieści, ponieważ byłam ciekawa dalszych losów młodej Polki i zupełnie niespostrzeżenie, autorka przemyciła mi całą masę niesamowitych informacji.
Miałam wyjątkowe wrażenie, że ja tam jestem i podróżujemy razem. Dosłownie czułam zapach tego deszczu, którym Dominika się zachwycała, by potem błyskawicznie z siebie zmywać to co na niej zostało.

Dzięki otwartości dziewczyny, poznajemy nie tylko codzienne życie w Indiach, ale również fakt, jak bardzo tam są jeszcze zakorzenione konwenanse, ukrywane często pod hasłem tradycji czy zabobonów. Obok tego jednocześnie doświadczamy, my czytelnicy, razem z bohaterką otulającą moc serdeczności i poczucia wielkiej wspólnoty tego społeczeństwa. Co daje wyjątkowy zastrzyk pozytywnej energii.

Zauroczyły mnie i wręczy wyłapywałam z tekstu, te niesamowite ciekawostki.
Czy zdajesz sobie sprawę czytelniku, dlaczego czasami w India rodzice zabijają córkę po jej urodzeniu?
Czy ten smaczny burger ma w sobie mięso z owej świętej krowy?
Co to jest, a właściwie to o co chodzi z tym VASTU SHASTRA?

Znajdziesz tutaj również historię stroju kąpielowego, co mnie urzekło, albo np opowieść o intensywnie niebieskim Sari i czerwonej kropce bindi.
Zaskoczyła mnie również historia podpasek i ubóstwo menstruacyjne, które jest również obecne w Polsce jeszcze, tak na marginesie dodam.
Co ma wspólnego kryzys wodny z produkcją coli.

No i przede wszystkim co znaczy sam tytuł SMARAN?
To ostatnie już Wam zdradzam, bowiem SMARAN  to wspomnienie - wspomnienie Indii.

Zapraszam zatem do SMARAN, bo najlepiej to zrobić oczami młodej Polki.
Jeszcze nie czytałam takiej książki, gdzie autorka wyśmienicie połączyła kilka gatunków literackich. Przewodnik po Indiach z przygodą podróżniczą młodej europejki, w którym znajdziemy całą masę ciekawostek historyczno-geogarficznych, dodatkowo otulone magią romansu.
Wszystko jest tak doskonale wyważone, że czytelnik nie czuje przeciążenia w żadnym z tematów, a wręcz chce ich więcej.

Bookieciarnia postanowiła objąć tę powieść swoim patronatem medialnym i to była bardzo dobra decyzja.
Zaglądajcie, bo niespodzianek będzie ciąg dalszy.

Polecam z całego serce

Zaczytana Joana






Metryczka:

Tytuł: "SMARAN. Kolory Indii
Autor: Magdalena Stępień

Gatunek: Powieść podróżniczy-obyczajowa
Wydawnictwo: NOVEARES
Stron: 402

Data wydania: 23.10.2023 r.
Moja ocena 8/10













Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

piątek, sierpnia 25, 2023

"Nowe życie" Joanna Jax - pierwszy tom serii: Na obcej ziemi"

"Nowe życie" Joanna Jax - pierwszy tom serii: Na obcej ziemi"
Wielokrotnie już pisałam tutaj, że czytanie powieści historycznych, to wyjątkowa przygoda. Te napisane przez panią Joannę Jax to dosłownie uczta dla czytelnika.

Moją przygodę z piórem tej autorki zaczęłam dawno temu z książką "Dziedzictwo von Becków" i tak się zaczytałam na lotnisku, ze nie usłyszałam wezwania na odprawę, ale o tym pisałam już :-)

"Nowe życie" to jest pierwszy tom trylogii "Na obcej ziemi" i wyjątkowo wzruszająca opowieść o ludziach, których los zmusił do budowania swojego życia na nowo.

Notka od wydawcy podpowiada:
Po opuszczeniu Wołynia, Wissarion, Nadia, Marcel i Marta z bratem przyjeżdżają do Wrocławia, by rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Na miejscu czują się rozczarowani, ponieważ wszystko wygląda zupełnie inaczej niż przedstawiała to radziecka prasa. Dla Lemańskiego i jego przyjaciół powojenny rozgardiasz to dobry moment na zarobienie dużych pieniędzy, dla Andrzeja i jego rodziny to ciężka próba zmiany swojego życia a nawet wartości, którymi się dotychczas kierowali.


Raczej nikogo nie zdziwi, a na pewno stałych czytelniczek Pani Joanny, kiedy stwierdzę, że książka całkowicie mnie porwała. Miałam szczęście, że zaczęłam czytać ją w piątek i nie ograniczał mnie czas, bo na drugi dzień mogłam odespać zaczytaną noc.

Powieści Pani Joanny, jak już wspomniałam powyżej, to uczta dla czytelnika i pierwszy tom tej serii jest tego najlepszym przykładem. Ze strony na stronę wręcz zaprzyjaźniłam się z bohaterami tej powieści. Ja nie czytałam o Nadii, Oleńce i Wissarionie, ale uczestniczyłam w ich powieściowym życiu. Autorka pisze w taki sposób, ze nie można do tych bohaterów podjeść inaczej niż bardzo emocjonalnie.

Zakończenie "Nowego życie" oczywiście wbiło mnie w fotel, ale na szczęście kiedy to czytałam, to na stoliczku obok leżał już drug tom "Czas pokuty" z tej serii "Na obcej ziemi". Żałuję tylko, że nigdzie nie było informacji, ze to jest kontynuacja "Sag wołyńskiej", bo wówczas bym zaczęła w odpowiedniej kolejności.
Powieści Pani Joanny Jax to jest ten rodzaj literatury, który kupuję i czytam w tak zwane "ciemno" i nawet bez czytania notki od wydawcy.
Ta autorka sprawia, że albo spóźniam się na odprawę na lotnisku, albo nie przesypiam nocy i nadal nie mam jej dość.

Polecam Wam bardzo "Nowe życie" Pani Joanny Jax i zaglądajcie do mnie bo za chwilkę opinia o tomie numer dwa czyli "Czas pokuty"

Polecam

Zaczytana Joana








Bardzo dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska za zaufanie i możliwość przeczytania tej książki.



Metryczka:

Tytuł: "Nowe życie"
Cykl: Na obiecanej ziemi
Autor: Joanna Jax

Gatunek: Powieść historyczna
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Stron: 368

Data wydania: 12 kwietnia 2023 r.
Moja ocena 8/10









Z przyjemnością przeczytam Wasze refleksje
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.