sobota, marca 13, 2021

Jeden obraz - wiele słów
Jeden obraz - wiele słów

 

Tytuł: "Jedno zdjęcie - wiele słów"

Autor: Dorota Raniszewska


Wydawnictwo: Rozpisani.pl
Data wydania: Warszawa 2018 r. 
Liczba stron: 240



Zastosowanie fotografii w rozwoju osobistym, 
terapii i pracy wychowawczej.
Zapis podróży własnej



Zawsze uważałam, że interpretacja tekstu leży po stronie czytającego, a Dorota mnie oświeciła już na pierwszych stronach swojej książki, że podobnie jest z obrazem, cyt.:

„Interpretacja obrazu jest subiektywna i odzwierciedla to, co ja w nim widzę.”

Ja nie zajmuję się fotografią, a profesjonalne aparaty mnie wręcz przerażają. Te wszystkie, guziczki, pokrętła, przesłony i wszystkie inne rzeczy, których nie umiem teraz nazwać, odstraszają mnie skutecznie.  Dlatego też z wielką nadzieją usiadłam do tej książki, a po pierwszych stronach byłam już z nią zaprzyjaźniona.

Czytając miałam wrażenie, że Dorota wyciąga do mnie rękę i zaprasza nie tylko do swojego życia, ale przede wszystkim to kreatywnej pracy z fotografią. Opowieść zaczyna przesłaniem, które automatycznie zainspirowało mnie do ponownego przejrzenia moich osobistych zbiorów w myśl cyt.:

"Otwórz oczy, ciesz się tym, co widzisz, i bądź na to uważny." 

To co wyczytałam w tej książce to wielka pasja i zaangażowanie, które wypływają strumieniem z każdej jej strony. Natomiast niesamowita wiedza i doświadczenie autorki sprawiły, że wyjęłam wszystkie swoje zdjęcia i zaczęłam oglądać je na nowo z zupełnie innej perspektywy.

Rozłożyłam je na podłodze i otworzyłam książkę na rozdziale "Analiza Obrazu. Rozwój umiejętności wizualnych", bo naszła mnie ochota, żeby dać się Dorocie poprowadzić. 

Posłużyłam się zatem schematem Pięciu płaszczyzn analizy obrazu:

1. Płaszczyzna faktograficzna (informacyjna) - miałam spojrzeć na zdjęcie pod katem faktograficznym i przyjrzeć się temu CO WIDZĘ?

2.  Płaszczyzna fabularna

- miałam spojrzeć na zdjęcie pod katem warstwy sytuacyjnej, czyli odpowiedzieć sobie JAKA TO SYTUACJA?

3. Płaszczyzna estetyczna - tutaj miałam sprawdzić warstwę stylistyczną i odkryć JAKIE BARWY widzę, KOMPOZYCJĘ czy też POWTARZALNE ELEMENTY.

4. Płaszczyzna osobista (emocjonalna) - czyli sprawdzić JAKIE EMOCJE czy myśli budzi we mnie to zdjęcie.

5. Płaszczyzna porównawcza  - tutaj miała za zadanie spojrzeć globalnie na cały album.

Dorota twierdzi, że jest to bardzo dobrze ćwiczenie na obserwację i ja się z nią całkowicie zgadzam, ponieważ odkryłam moje zdjęcia zupełnie na nowo.

To było wspaniałe doświadczenie! 

Jestem zachwycona nie tylko książką, ale i osobowością autorki, która hojnie podzieliła się swoją wiedza i profesjonalizmem.

Książka zainspirowała mnie do fotografowania na nowo z większą uważnością, jaki i do refleksji nad zbiorem, który już posiadam. Dorota kieruje się głowinie do coachów i trenerów, ale ja poczułam się również zaproszona do spaceru z aparatem – w moim przypadku z telefon, bo on mi głównie służy do fotografowania.

Zapraszam zatem ja Was do spotkania z wyjątkową książką, która mobilizuje do działania, inspiruje oraz jest wielkim drogowskazem, bo „Jeden obraz to wiele słów” i ja miałam przyjemność tego doświadczyć  😊

Dziękuję Doroto z przyjemność podróżowania na stronach twojej książki.


Pozdrawiam serdecznie

Zaczytana Joana


"Kobieta" Eta Kobi

Ps.

Dodam jeszcze tylko tak na marginesie, że czeka mnie jeszcze jedna podróż z Dorotą Raniszewską, ponieważ posiadam w swojej biblioteczce jej inną książkę pt. "Kobieta", napisaną pod pseudonimem Eta Kobi, któremu warto się przyjrzeć




CYTATY
Moje ulubione cytaty z książki "Jeden obraz - wiele słów" Doroty Raniszewskiej:

"Bo zobaczyć, to znaczy doświadczać."

"Zdjęcie daje jakiś początek, stanowi wstęp do dalszej opowieści."

"Zdjęcie jest jak lustro, w którym odbijają się myśli."

"Jeden obraz to wiele słów"

"W momencie, kiedy chwytasz za aparat, to znaczy, że coś cię poruszyło."

"...tak naprawdę każda fotografia jest naszym portretem."

"One są taką książką o nas"



"Jeden obraz - wiele słów" Dorota Raniszewska

13 komentarzy:

  1. Bardzo zachęcająco piszesz o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fotografia to jedna z moich pasji, więc chętnie poznam tą publikację.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie z tym fotografowaniem różnie bywa. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie. Chyba muszę zapoznać się z tą książka i nawet wiem od kogo pożyczę 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Joanno, bardzo dziękuję Ci za wpis o książce. Jestem zaszczycona. Ciekawe jest dla mnie obserwować, jak każdy czytelnik coś innego wyłapuje i zatrzymuje sobie w pamięci z tej książki. Znajdziesz w niej też taką myśl, że "znaczeniowo każdy obraz jest bezkresem" - bardzo lubię to zdanie. Bo każdy będzie mieć inne skojarzenie osobiste, własnych myśli, czy też poczuje inne emocje, które fotografia wzbudzi. Też każdy inaczej o niej opowie. To mnie naprawdę fascynuje. Pozdrawiam bardzo serdecznie, Dorota Raniszewska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko za te miłe słowa i wspaniały cytat. Uwielbiam obserwować ludzi i jak różnie postrzegają ten sam widok. Niesamowite uczucie i bardzo inspirujące. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Fotografia aż tam mnie nie fascynuje, ale cieszę się że coś napisałaś na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, bardzo dziękuję i mam nadzieje w tym roku już częściej bywać, bo Bookieciarnia już się rozkręciła na tylko że tęsknię za pisaniem o książkach :-)

      Usuń
  7. Fotografia jest bliska mojemu sercu, więc muszę się chyba zainteresować tą pozycją, same cytaty już mnie zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zdecydowanie i z pewnością się nie zawiedziesz. Pozdrawiam serdecnzie

      Usuń

Dziękuję za treściwe odwiedziny :-)

Copyright © 2016 Epilog - zaczytana Joana , Blogger