Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reportaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reportaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, sierpnia 10, 2025

"Kaprysik. Damskie historie" Mariusz Szczygieł

"Kaprysik. Damskie historie" Mariusz Szczygieł

 

"Kaprysik. Damskie historie" Mariusz Szczygieł idealnie pasuje do naszego różowego sierpnia w #CzytelniczAgentka

Miałam ogromną przyjemność przeczytać nowe i nieco rozszerzone wydanie, popularnego reportażu o kobietach i ich historiach.
To była prawdziwa uczta, bowiem te wyjątkowe opowieści o kobietach były cudownie nastrojowe.
Połknęłam je dosłownie w jedno popołudnie, ale teraz żałuję, że nie dozowałam ich sobie spokojnie i powoli.

Uwiódł mnie już na samym początku rozdział "Kobieta z lustra", który opowiadał o spotkaniu i początku przyjaźni autora z Panią Zofią Czerwińska.
Rozdział z Panią Janiną sprawił, że siedziałam dosłownie z otwartą buzią i pomykałam strona za stroną. Rozdział pt.: "Reality" to reportaż o kobiecie, która zapełniła ponad 700 zeszytów, opisując dosłownie krok po kroku ze swojego codziennego życia. Tworzyła z nich niesamowite statystyki np.:
❤️84 523 osoby widziane mimochodem,
🧡38 196 razy odebrała telefon w domu i kto dzwonił,
💛1 922 umówionych spotkań,
💚5 807 podarowanych prezentów i komu,
💙10 868 szt. prezentów otrzymała.
Ten rozdział jest wręcz idealnym przykładem, jak Pan Mariusz potrafi cudownie ubrać w słowa, tę nie zawsze cudowną, szarą rzeczywistość.


Każdy z tych rozdziałów jest inny i opowiada czasami o skrajnie różnej rzeczywistości, ale łączy je zawsze jedno:
KOBIETA.
Ta książka to taka chwilka, niczym perełka w szarości dnia, wisienka na torcie zabieganego życia, no Kaprysik dosłownie.
Jestem zachwycona i z przyjemnością polecam.
Zaczytana Joana






Metryczka:

Tytuł: "Kaprysik. Damskie historie"
Autorka: Mariusz Szczygieł

Wydawnictwo Agora
Gatunek: Reportaż
Stron: 208

Data wznowienia:06 września 2017 r.
Moja ocena 10/10



Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

poniedziałek, kwietnia 29, 2024

"Kelner w Paryżu. Co ukrywa stolica smaku?" Edward Chisholm

"Kelner w Paryżu. Co ukrywa stolica smaku?" Edward Chisholm



"Gdy piszę te słowa, cisza spowija Paryż."

Tak zaczyna swoją debiutancką opowieść Ewdard Chishom, w której stara się przekazać historię ludzi pracujących po drugiej stronie wahadłowych drzwi, oznaczonych tabliczką PRIVE.
"Kelner w Paryżu. Co ukrywa stolica smaku" autorstwa Edwarda Chishona i pod skrzydłami Wydawnictwa Otwartego, pokazuje nam czytelnikom, tę drugą, mniej znaną twarz Paryż

Jak podpowiada notka od wydawcy:
Edward Chisholm przyjechał do Francji, marząc o przygodzie i znalezieniu swojego miejsca w świecie. Próbując związać koniec z końcem i wybić się jako pisarz, podjął decyzję, która okazała się przełomowa: rozpoczął pracę jako pikolak – asystent kelnera – w jednej z paryskich restauracji. Po drugiej stronie kuchennych drzwi, z dala od oczu gości, poznał oblicze paryskiej gastronomii, które w niczym nie przypomina tego oficjalnego. To świat wyzysku, rywalizacji, klasowości i rasowych uprzedzeń. Świat, z którego tylko nielicznym uda się wydostać.

"Kelner w Paryżu" to która postała na podstawie własnych doświadczeń autor, co z pewnością sprawia, że przekaz trafia do czytelnika w spotęgowany sposób. Reportaż ten jest obrazem codziennego życia, ludzi pracujących w słynnych bardziej lub mniej paryskich restauracjach. Zaskoczył mnie ten kompletny brak czasu na prywatne życie i ciągły brak snu. Ponadto rasizm i ciągle powracająca obawa o to, jak znowu związać konic z końcem.

Reportaż ten zdecydowanie otwiera oczy i sprawia, że inaczej od tej chwili będziemy postrzegać miejsca znane z pięknych zdjęć paryski restauracyjny. Autor bowiem przedstawia w swojej książce to oblicze Paryża, którego normalnie nie pokazuje się turystom.

Czy polecam Wam tę książkę?

Przyznaję, że ja nie często sięgam po reportaże, ale ten konkretny naprawdę mnie zaintrygował. Nurt tej błyskotliwej fabuły wciągnął mnie bardzo szybko, że pochłaniałam stronę za stroną, niczym rasową sensację.
Cenię sobie to, że autor bez zbędnego koloryzowania przedstawia szarą rzeczywistość w tym wyidealizowanym Paryżu.

Mimo wszystko autor sprawił, że czytelnik nadal czuje ten wyjątkowy klimat jednego z najsłynniejszych miast świata.
Wracając zatem do mojego pytania, czy polecam?
Tak, polecam zdecydowanie i nie tylko pracownikom gastronomi.

Kuchnia francuska słynie z niebanalnych smaków połączonych z elegancją. Czy jednak kiedykolwiek zastanawialiśmy się, jakim kosztem jest osiągnięty ten ów najwyższy splendor?
Ile elementów się na niego składa i kto jest tym ostatnim ogniwem tuż przed podaniem naszego dania na stół.
Zapraszam Cię do świata, który pokazała nam Edward Chisholm w swojej książce "Kelner w Paryżu. Co ukrywa stolica smaku".

Polecam
Zaczytana Joana




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwo Otwarte
Dziękuję za zaufanie.


Metryczka:

Tytuł: "Kelner w Paryżu. Co ukrywa stolica smaku?"

Autor: Edward Chisholm

Gatunek: Reportaż
Stron: 440

Data wydania: 27 marca 2024 r.
Moja ocena 8/10










Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.

niedziela, lipca 09, 2023

"Tropiciel skarbów. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie" Adam Węgłowski

"Tropiciel skarbów. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie" Adam Węgłowski

 

Nigdy nie mów NIGDY.
Znacie to powiedzenie?
Ja właśnie go doświadczyłam.

Jakiś czas temu opowiadałam koleżance, że z nieznanych mi powodów, niestety nie pałam wielką sympatią do reportaży. Unikałam ich jak ognia, bo była przekonana, że ten rodzaj literatury nie jest w moim typie. Tak samo, jak nadmierne używanie słowa nie. :-)

Kiedy zobaczyłam w NOWOŚCIACH w wydawnictwie Skarpa Warszawska, stwierdziłam, że czas na zmiany. Przyznaję, że w podjęciu tej konkretnej decyzji pomogłam mi OGROMNA wręcz sympatia mojego męża do serii filmów o Indianie Jonesie.
Tak oto reportaż o intrygującym tytule "Tropiciel skarbów. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie" autorstwa Pana Adama Węgłowskiego, znalazła się w moich rękach."

TREŚĆ

Jak podpowiada notka od wydawcy, Indiana Jones miała swoje pierwowzory, takie jak np.: średniowieczni krzyżowcy czy hitlerowcy fanatycy, zatem jego przygody to nie tylko fikcja. Każdy rozdział to kolejna podróż śladami Arki przymierza, Kamieni Sankary czy Świętego Grala. Spotkała mnie również miła niespodzianka, czyli seria wątków polskich w tej książce, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło.

Pozwólcie zatem, że zacznę właśnie od tego.
Kto z Was wiedział, że Pan prof. Kazimierz Michałowski miał wiele wspólnego z Indim?
Otóż Pan profesor podobnie jak nasz bohater charakteryzował się odwagą, poczuciem humoru i oczywiście olbrzymimi pokładami wiedzy. Jak ciekawostkę dodam, iż posiadał ów charakterystyczny kapelusz i miał niechęć do węży - czy kogoś Wam to przypomina?
Został również bohaterem jednego z odcinków serialu "Kroniki młodego Indiany Jonesa" o tytule "Pawie oko". Okazuje się bowiem iż Pan Malinowski miła wpływ na wybór drogi życiowej młodego bohatera.

Odnalazłam ten odcinek i faktycznie pojawia się Malinowski - czas: 1:18:20, natomiast 10 minut później podczas rozmowy na plaży wypowiada słowa, które sprawiły, że Indiana Jones postanowił studiować archeologie.
Tak oto polski naukowiec ewidentnie wpłynął na młodego Indiego.

OPINIA

Ta i wiele innych ciekawostek, nie tylko z wątkiem polskim, kryje własnie książka Pana Adama Węgłowskiego. Czytałam ten reportaż niczym najciekawszą sensację, a każda następna przeczytana strona była lepsza od poprzedniej.
Autor wykonał niesamowitą pracę, a ja czytając jego wysiłki, mam wrażenie, że spijam całą śmietankę i muszę przyznać, iż dobrze mi z tym.

Naszpikował ją nie tylko ciekawostkami, ale wzbogacił treść mnóstwem źródeł historycznych, czy biblijnych, a nawet pojawiły się legendy. Wszystko to razem dało mi ogromną dawkę skondensowanej wiedzy histogenetycznej.
"Tropiciel skarbów..." Pana Adama Węgłowskiego to zdecydowanie pozycja godna
polecenia i jak widać po moim przypadku, nie tylko dla miłośników reportażu. To wręcz lektura obowiązkowa dla wielbicieli najsłynniejszego archeologa Indiny Jonesa.
Książka wręcz naszpikowana jest ciekawostkami i zagadkami, które autor uzupełnia wiedzą i faktami.

WYDAWNICTWO

Wydawnictwo Skarpa Warszawska zaskakuje mnie w tym roku. To moje kolejne bardzo udane spotkanie z "dzieckiem" tego wydawnictwa. Myślę, że warto zerknąć na inne pozycje spod ich skrzydeł.
Ja już mam kilka typów na zbliżający się weekend.
A Ty drogi czytelniku, co wybierzesz z oferty Skarpy warszawskiej?


Polecam zdecydowanie książkę Pana Adama Węgłowskiego, czyli "Tropiciel skarbów. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie". Ten zaskakująco (dla mnie) wciągający reportaż, wspaniale pokazuje, jak fakty napędzają fikcję. 
Podobno życie pisze najlepsze scenariusze, a te dodatkowo wzbogacone sensacją filmową, jak już wiemy na przykładzie przygód Indiego Jonesa, są idealną receptą na sukces i rewelacyjnie spędzony czas.
W książce Pana Adama jest jedno i drugie, czyli fakty i miry, co wiąże się oczywiście z czasem spędzonym w doborowym towarzystwie.


Polecam
Zaczytana Joana








Bardzo dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska za zaufanie i możliwość przeczytania tej książki. 




Metryczka:

Tytuł: "TROPICIEL SKARBÓW. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie"
Autor: Adam Węgłowski

Gatunek: Reportaż
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Stron: 320

Data wydania: 28 czerwca 2023 r.
Moja ocena 8/10





Z przyjemnością przeczytam Wasze opinie
na temat tej książki.
Jeśli jednak nie czytaliście jej jeszcze, to mam nadzieję, 
że moja opinia pomoże Wam w wyborze kolejnej lektury.